Zaczęliśmy ze stroną izraelską dialog merytoryczny, prawny, badawczy; mam nadzieję, że zakończyliśmy "emocjonalne, wzajemne oskarżenia", których byliśmy świadkami przez ostatnie tygodnie - powiedział wiceszef MSZ Bartosz Cichocki. W czwartek po południu w Jerozolimie doszło do pierwszego spotkania polskiego zespołu ds. dialogu prawno-historycznego z jego izraelskim odpowiednikiem. Cichocki oświadczył też, że ustawa o Instytucie Pamięci Narodowej weszła w życie w czwartek i działa; zostanie jednak doprecyzowane, jak należy tę ustawę rozumieć. Jak informuje dziennikarz RMF FM Patryk Michalski, zespoły do spraw dialogu historycznego nie rozmawiały o nowelizacji ustawy o IPN, a wiceszef MSZ podkreślał, że wprowadzenie ewentualnych zmian jest w rękach posłów.

Bartosz Cichocki /ATEF SAFADI /PAP/EPA

Jak informuje dziennikarz RMF FM Patryk Michalski, efekt spotkań, jak na razie, jest wyłącznie wizerunkowy. Jest to sygnał, że przedstawiciele obu stron są w stanie usiąść przy jednym stole i przedstawiać swoje racje - ale nadal rozbieżne. Polska delegacja przekonuje, że ustawa o IPN nie zagraża wolności słowa i tłumaczy, że ma ona walczyć z historycznymi kłamstw, a nie prawdą.

Teraz szukamy takiej formuły, żeby uspokoić ewentualne jeszcze istniejące wątpliwości opinii publicznych - powiedział Bartosz Cichocki .

Wiceszef MSZ wierzy, że wyrok Trybunału Konstytucyjnego rozwieje wątpliwości, dotyczące tego, kiedy budzący kontrowersje artykuł 55 A może być stosowany. 

Cichocki: Zaczęliśmy ze stroną izraelską dialog merytoryczny, prawny, badawczy

Zaczęliśmy ze stroną izraelską dialog merytoryczny, prawny, badawczy i mam  nadzieję, że zakończyliśmy emocjonalne, wzajemne oskarżenia, których byliśmy niestety przez kilka ostatnich tygodni świadkami. Byliśmy świadkami uprzedzeń, braku wiedzy, braku szacunku w stosunku do Polski, w stosunku do polskiej historii. Liczę bardzo na to, że ten proces, który wczoraj się rozpoczął, zakończy ten etap, a rozpocznie dobrą, szczerą, merytoryczną współpracę - powiedział Cichocki na briefingu. 

Według niego czwartkowe spotkanie zespołów było "okazją, by szczegółowo odpowiedzieć na pytania o znaczenie pewnych terminów, o to, jak można sobie wytłumaczyć w praktyce działanie ustawy". 

Pozwoliło to nam wczoraj w sposób, konstruktywny, ale stanowczy zwrócić uwagę izraelskich partnerów na niedopuszczalność wielu sformułowań, które padły, sformułowań świadczących o głębokim uprzedzeniu czy wręcz agresji do Polaków, braku zrozumienia dla naszej wrażliwości, dla naszej traumy z okresu II wojny światowej - powiedział Cichocki. 

"Mam nadzieję, że będzie mniej nieporozumień z Izraelem"

Mam nadzieję, że po czwartkowym spotkaniu będzie mniej nieporozumień z Izraelem; strona izraelska zaangażowała się w rzeczową rozmowę i temu ma służyć ten dialog - powiedział wiceszef MSZ. 

Cichocki wyraził nadzieję, że strona izraelska została uspokojona i teraz mniej będzie nieporozumień wokół noweli ustawy o IPN.

Strona izraelska w każdym razie zaangażowała się, wyraźnie to było widać, w rozmowę rzeczową i temu ma służyć ten dialog - podkreślił wiceminister spraw zagranicznych.

Mam nadzieję, że zbudujemy kanał komunikacji, nie tylko jeśli chodzi o tę konkretną ustawę, ale wszelkie inne tematy, które mogą budzić niepotrzebne emocje, czy to w Izraelu, czy wśród diaspory żydowskiej. Właśnie takie kanały są po to, żeby między bliskimi partnerami, między sojusznikami przekazywać sobie uwagi, oczekiwania bez niepotrzebnych sformułowań publicznych - dodał Cichocki.

Dyplomata podkreślił, że czwartkowe spotkanie ze stroną izraelską było pierwsze, ale nie ostatnie. Umówiliśmy się wstępnie, że będziemy kontynuować ten dialog. Naturalnie następnym etapem byłaby Warszawa, a potem - zobaczymy. Ja sobie wyobrażam, że w ten dialog polsko-izraelski w tym obszarze prawno-historycznym mogłyby się włączyć też inne strony - zaznaczył Cichocki. 

Ustawa o IPN weszła w życie i działa. Zostanie doprecyzowana

Cichocki powiedział, że ustawa o Instytucie Pamięci Narodowej weszła w życie w czwartek i działa; zostanie jednak doprecyzowane, jak należy tę ustawę rozumieć.

Według Cichockiego "było wiele pytań; prawnicy rozumieją, ale opinia publiczna ma wątpliwości i ważne, żeby - takie słyszeliśmy oczekiwanie - publicznie wytłumaczono sens tej ustawy"

"Jest wola polityczna do następnych spotkań zespołów"

W moim przekonaniu jest wola polityczna do następnych spotkań, terminy są kwestią techniczną, organizacyjną - ocenił wiceszef MSZ.

Nie chciałbym teraz o tym spekulować - odparł Cichocki, pytany przez dziennikarzy o następne spotkania obu zespołów i czy to jest "kwestia marca".

Wszyscy rozumiemy, że im prędzej (dojdzie do kolejnego spotkania - PAP), tym lepiej, ale jest za wcześnie, by o tym mówić, ze względów technicznych chociażby, liczby osób biorących udział, napiętego grafika dyplomatycznego czy urzędniczego poszczególnych zaangażowanych resortów - dodał. 

Jest wiele rocznic, również w Polsce. Kalendarz izraelski też jest napięty. Będą o tym decydowały względy techniczne, a nie wola polityczna. Wola polityczna w moim przekonaniu jest, żeby się spotykać, żeby kontynuować dialog - powiedział wiceminister.

Zespoły Polski i Izraela powstały zgodnie z ustaleniami, jakie zapadły w rozmowie szefa polskiego rządu Mateusza Morawieckiego z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu, do której doszło w związku z sytuacją wokół nowelizacji ustawy o IPN. 

(ph)