Druga tura wyborów samorządowych za nami. W Poznaniu po 16 latach z fotelem prezydenta żegna się Ryszard Grobelny. W Starachowicach miastem rządzić będzie 25-letni politolog. W Słupsku prezydentem został Robert Biedroń. Oto największe, wyborcze niespodzianki 2014 roku.

Kandydat PO, przedsiębiorca Jacek Jaśkowiak zwyciężył w II turze wyborów w Poznaniu i pokonał urzędującego od 1998 roku Ryszarda Grobelnego. Jaśkowiak zdobył 59,1 proc. głosów. Frekwencja wyniosła 35,6 proc.
Na kandydata PO zagłosowało 86 164 osób, a Ryszard Grobelny otrzymał 59 666 głosów (40,9 proc.). W Poznaniu oddano 1,4 proc. nieważnych głosów.

Pierwszą decyzją Jacka Jaśkowiaka ma być usunięcie samochodów z Placu Kolegiackiego przy którym stoi urząd miasta. Pracownicy magistratu mają też zrezygnować z aut i jeździć komunikacją miejską, albo rowerami. Z kolei zapowiadane przez prezydenta-elekta na najbliższe lata inwestycje kosztowałyby więcej niż wynosi miejski budżet.

Młody politolog bierze Starachowice

25-letni politolog Marek Materek wygrał wybory prezydenta Starachowic (Świętokrzyskie), z poparciem 58,54 głosujących. Pokonał urzędującego prezydenta Sylwestra Kwietnia. Jest najmłodszym prezydentem miasta w Polsce.

Na Materka (własny komitet, popierany przez PSL, przed II turą poparcie przekazał mu kandydat PiS) zagłosowało 9583 wyborców, a na Kwietnia (SLD-Lewica Razem) - 6786 osób (41,46 proc.).

25-latek jest absolwentem stosunków międzynarodowych i politologii. Pracuje jako asystent regionalny europoseł PO, Róży Thun. Jest bezpartyjny, ale do niedawna był szefem PO w powiecie starachowickim. Pod koniec lipca  został wykluczony przez zarząd krajowy ugrupowania z partii. Wcześniej władze świętokrzyskiej PO rozwiązały powiatowe struktury, którymi Materek kierował od października 2013 roku. 

Biedroń wygrywa w Słupsku

Robert Biedroń obiecuje Słupskowi skromną prezydenturę. "Przesiądę się z limuzyny na rower"

Oddłużenie Słupska, pozyskiwanie unijnych środków na inwestycje i powołanie Instytutu Zielonej Energii - te zadania uznał za najważniejsze dla Słupska poseł Robert Biedroń, wybrany w drugiej turze wyborów samorządowych na prezydenta miasta. W rozmowie z Polską Agencją Prasową zapowiedział, że... czytaj więcej

Największe zaskoczenie na Pomorzu to zwycięstwo Roberta Biedronia w Słupsku. Rządzący miastem przez ostatnich 12 lat Maciej Kobyliński nie kandydował. W drugiej turze wyborów samorządowych Biedroń zmierzył się ze Zbigniewem Konwińskim z PO. Posła Twojego Ruchu poparło nieco ponad 57 procent głosujących.

O niespodziance - choć nie na tak dużą skalę - można mówić także w Malborku. Dotychczasowy burmistrz Andrzej Rychłowski z PO przegrał z kandydatem SLD Markiem Charzewskim, który dostał ponad 60 procent poparcia. Z podobnym wynikiem w Kartuzach wygrał Mieczysław Gołuński. Będzie rządził po 8 latach przerwy, bo pokonał dotychczasową burmistrz Mirosławę Lehman. Ciekawy jest wynik w gminie Kwidzyn. Obecna wójt Ewa Nowogrodzka i jej kontrkandydat Dariusz Wierzba zdobyli dokładnie tyle samo głosów - po 1373. Nowogrodzka wygrała jednak w większej liczbie obwodów, więc pozostanie wójtem.  

Olsztyn jednak nie dla Małkowskiego

W Olsztynie na drugą kadencję wybrany został Piotr Grzymowicz. Walka o fotel prezydenta była jednak bardzo wyrównana. Zadecydowały zaledwie 523 głosy. Grzymowicz pokonał Czesława Jerzego Małkowskiego, który wygrał w pierwszej turze. Kandydatura byłego prezydenta budziła duże kontrowersje. W 2008 roku został odwołany w referendum po wybuchu seksafery.

Prawo i Sprawiedliwości nie ma już prezydenta na Warmii i Mazurach. Jerzy Wilk przegrał z Witoldem Wróblewskim walkę o fotel prezydenta Elbląga. Wróblewski zdobył 55,23 procent głosów. Po 12 latach zmienia się też burmistrz Giżycka. Wojciech Iwaszkiewicz zdobył  71,8 procent poparcia i wygrał z Jolantą Piotrowską. Prawdopodobnie tylko dwanaście głosów zapewniło zwycięstwo Piotrowi Petrykowskiemu w Bartoszycach z SLD Lewica Razem. To zaskoczenie, bo w pierwszej turze zdecydowanie wygrał Wojciech Prokocki. Na Podlasiu bez większych niespodzianek. W Białymstoku z dużą przewagą wygrał obecny prezydent Tadeusz Truskolaski. W Łomży władzę przejęło Prawo i Sprawiedliwość, którego kandydat Mariusz Chrzanowski zdobył 67,67 procent głosów i wygrał z dotychczasowym prezydentem Mieczysławem Czerniawskim z SLD. 

WYBORCZA DOGRYWKA MINUTA PO MINUCIE

Śląscy przegrani

Siedmiu nowych prezydentów będzie miało województwo śląskie. W drugiej turze odpadło kilku włodarzy, którzy rządzili po kilkanaście lat. W Sosnowcu - stolicy historycznego jak o nim mówiono Czerwonego Zagłębia - dotychczasowy lewicowy prezydent Kazimierz Górski przegrał wybory z kandydatem PO Arkadiuszem Chęcińskim. Podobnie było w pierwszej turze, choć wtedy o zwycięstwie zadecydowało niewiele ponad 100 głosów. Po 16 latach rządzenia fotel stracił też prezydent Rybnika. Adam Fudali przegrał z kandydatem PO Piotrem Kuczerą

12-letnią kadencję kończą też rządzący Piekarami Śląskimi i Jastrzębiem-Zdrojem. Nowego prezydenta po 8 latach mają też mieszkańcy Siemianowic. Swoje stanowiska - tam gdzie była druga tura - obronili prezydenci sześciu miast. Tak jest m.in. w Częstochowie i Bielsku-Białej. W Katowicach wygrał co prawda nowy prezydent, ale ustępujący udzielił mu jednoznacznego poparcia.

Minimalne różnice w Zachodniopomorskiem

W Kamieniu Pomorskim przegrał dotychczasowy burmistrz Bronisław Karpiński, prywatnie brat ministra skarbu. Nowym burmistrzem został Stanisław Kuryłło z lokalnego komitetu wyborczego. W pierwszej turze przegrał o 140 głosów, teraz wygrał przewagą 233 głosów.

Minimalna różnica dzieliła kandydatów na burmistrza Tychowa. Dotychczasowa burmistrz Elżbieta Gumińska-Wasiak przegrała z Robertem Falaną różnica dwóch głosów. Zaskoczeniem była przede wszystkim frekwencja w Szczecinie. Do urn poszło zaledwie 25 procent uprawnionych. Zaskakujący nie był wynik: 72 procent dla urzędującego prezydenta Piotra Krzystka i 28 procent dla Małgorzaty Jacyny-Witt.