Wbrew wcześniejszym nadziejom obrotowy reprezentacji Polski piłkarzy ręcznych Bartosz Jurecki nie znalazł się w składzie na wieczorny mecz z Chorwacją w Krakowie. Spotkanie zadecyduje o awansie biało-czerwonych do półfinału mistrzostw Europy.

Selekcjoner reprezentacji Polski Michael Biegler i Bartosz Jurecki podczas treningu w Krakowie /Jacek Bednarczyk /PAP

W określonych sytuacjach boli go jeszcze noga. Trener Michael Biegler uznał, że zgłoszenie byłoby równoznaczne z możliwością gry na sto procent, a to na razie jest wykluczone. Nie chcemy ryzykować - poinformował lekarz polskiej ekipy Rafał Markowski, cytowany przez oficjalną stronę polskiej federacji.

O być albo nie być po raz kolejny z Chorwacją

Historia lubi się powtarzać. Oto po raz kolejny w walce o półfinał ważnej imprezy nasi piłkarz ręczni muszą zmierzyć się z Chorwacją. „Jeśli już gramy z Chorwatami, to musi być ważny mecz”- żartował wczoraj Michał Jurecki. Dziś żarty i przyjaźnie się kończą. Liczy się tylko zwycięstwo i to dla... czytaj więcej

Starszy z braci Jureckich trenował wprawdzie we wtorkowy wieczór, ale ćwiczył indywidualnie. Po zajęciach zaplanowano badanie USG, które miało pomóc w ocenie stanu zdrowia zawodnika. Choć rehabilitacja kontuzjowanej łydki przebiega zgodnie z planem, zapadła decyzja, by nie podejmować ryzyka w związku z powrotem na boisko.

Spotkanie Polska - Chorwacja w Tauron Arenie Kraków rozpocznie się o godzinie 20:30. Pod tym linkiem będziecie mogli śledzić relację na żywo z tego meczu!

(edbie)