Szokująca skala nieprawidłowości podczas przeprowadzanych przez Rosjan sekcji zwłok ofiar katastrofy smoleńskiej. Jak dowiedział się reporter RMF FM, polscy prokuratorzy podważają rzetelność dokumentacji medycznych sporządzonych przez patomorfologów w Moskwie w przypadku ponad 50 osób, które zginęły w Smoleńsku. Do tej pory śledztwo obejmowało 29 sekcji zwłok.

Wrak tupolewa /RMF FM

Rosjanie - jak twierdzą nasi biegli, prowadzący własne ekspertyzy - pomijali faktyczne obrażenia ofiar katastrofy, bądź wpisywali do protokołów te, których w rzeczywistości ofiary nie odniosły. To wszystko sprawia, że jest podejrzenie fałszowania dokumentacji medycznej przez osoby, które w kwietniu 2010 roku wykonywały sekcje zwłok.

Polska prokuratura, jak dowiedział się dziennikarz RMF FM, planuje kolejny wniosek o pomoc prawną do Rosjan. Wciąż chcemy przesłuchać 25 rosyjskich biegłych patomorfologów. Niestety - pierwszy wniosek pozostał bez echa, dlatego śledztwo w tym wątku jest zawieszone.

Kolejne pismo do Moskwy będzie wysłane po ostatecznym ustaleniu skali nieprawidłowości. Nasi prokuratorzy czekają jeszcze na polskie opinie medyczne w sprawie 18 ofiar katastrofy.

(mpw)