Austria planuje budowę płotów na granicy z Węgrami - potwierdziło tamtejsze Ministerstwo Spraw Wewnętrznych. Zabezpieczenia pojawią się także m.in. na przełęczy Brenner na granicy z Włochami. „Przygotowujemy się na trasę alternatywną, przede wszystkim przez wschodnie Bałkany” – mówi austriacka minister spraw wewnętrznych Johanna Mikl-Leitner, odnosząc się w ten sposób do problemu uchodźców, którzy przemieszczają się w stronę Wiednia, a następnie do Niemiec.

Austria buduje płoty na granicy z Węgrami (zdj. ilustracyjne) /KOSTAS TSIRONIS /PAP/EPA

Według dziennika "Kurier" zabezpieczenia takie, jak zainstalowane już na wiodącym do Słowenii przejściu granicznym Spielfeld, pojawią się także na przełęczy Brenner na granicy z Włochami. Będą też na przejściach Nickelsdorf i Heiligenkreuz, które leżą odpowiednio na północy i południu rozciągającego się wzdłuż granicy z Węgrami kraju związkowego Burgenland.

Płot w Buregenlandzie ma mieć łączną długość 30 kilometrów, podczas gdy cała granica austriacko-węgierska liczy 321 kilometrów. Przewiduje się, że powstanie do końca maja.

Przygotowujemy się na trasy alternatywne, przede wszystkim na trasę alternatywną przez wschodnie Bałkany. W najbliższych tygodniach uwaga policji skupi się przede wszystkim na regionie wschodnim, konkretnie na granicy Burgenlandu z Węgrami - zadeklarowała w publicznym radiu ORF minister spraw wewnętrznych Johanna Mikl-Leitner.

Wzmocniono także działania przeciwko przemytnikom ludzi. W Nickelsdorf i Heiligenkreuz oraz na położonych między nimi przejściach Kittsee, Klingenbach, Rattersdorf i Schachendorf przeprowadzane są codziennie przez 8 godzin "selektywne" kontrole.

Austriackie MSW oświadczyło w środę, że nie jest jeszcze pewne, czy rzeczywiście z dniem 12 maja nastąpi zniesienie kontroli na granicy Austrii z Bawarią, co zapowiedział we wtorek niemiecki minister spraw wewnętrznych Thomas de Maiziere.


(dp)