Reklama

Afera hazardowa

Na początku października 2009 roku media ujawniły stenogramy z podsłuchów rozmów polityków PO z biznesmenami z branży hazardowej. To był początek tzw. afery hazardowej.
Na początku października 2009 roku media ujawniły stenogramy z podsłuchów rozmów polityków PO z biznesmenami z branży hazardowej. To był początek tzw. afery hazardowej.
  • Włoscy siatkarze złamią prawo, jeśli w Rzeszowie wystąpią w koszulkach klubu

    Wtorek, 9 marca 2010 (10:05)

    Po problemach polskiej piłki nożnej, ręcznej i skoków narciarskich dziś problem z ustawą hazardową może mieć siatkówka. I to w wydaniu międzynarodowym. Do Rzeszowa na mecz ligi mistrzów przyjeżdża Trentino BetClic - ten sam BetClic, który zniknął z koszulek futbolowego Lecha Poznań. Zgodnie z ustawą hazardową reklama hazardu i zakładów wzajemnych jest zabroniona.

    Czy klub z Włoch na czas występów w Polsce powinien zmienić nazwę, a jego zawodnicy - koszulki? Resort finansów nie wypowiada się w tej sprawie.

    Interpretacja ustawy hazardowej wg Jacka Kapicy

    Odtwarzacz audio wymaga uruchomienia obsługi JavaScript w przeglądarce.

    Przypomnijmy, co wiceminister finansów Jacek Kapica mówił o takiej sytuacji zaraz po tym, jak uchwalono ustawę hazardową. W listopadzie pytany o teoretyczną sytuację na boiskach piłkarskich, gdyby do Polski na mecz Ligi Mistrzów przyjechał "Galaktyczny" Real Madryt, który gra w koszulkach z logo internetowego, bukmacherskiego giganta, Kapica odpowiedział:

    Grać na pewno będą mogli. Liczymy, że do tego czasu tak znaczący sponsor będzie w tym czasie w stanie zarejestrować swoją działalność w Polsce, otworzyć legalną stronę internetową w naszym kraju i przyjmować zakłady na ten mecz.

    Reklama

    A co jeśli tego nie zrobi? Konsekwentnie, jak ktoś w Polsce nie płaci podatków, nie ma zarejestrowanej działalności, to trudno żeby się tutaj reklamował.

    To musi zmienić sponsora i zdjąć koszulki? Tak jak w Szwajcarii - mówił Kapica. A w Szwajcarii piłkarski Real musiał usunąć swojego bukmacherskiego sponsora z koszulek!

    Od początku roku w całym kraju izby celne prowadzą 50 postępowań dotyczących złamania ustawy hazardowej. Nie dotyczy to tylko aren sportowych, ale ogólnie złamania zakazu reklamy hazardu.

    Izby celne mają 3 miesiące na nałożenie kary. Są z tym jednak problemy, bo nie wiadomo, jak interpretować przepisy. Główny problem dotyczy internetu, bo tej części ustawy hazardowej jeszcze nie ma. Kluby sportowe i firmy marketingowe bronią się, że do czasu jej uchwalenia, sponsoring związany z zagranicznymi firmami bukmacherskimi jest legalny. Resort finansów odpowiada, że nie, bo dozwolony jest wyłącznie sponsoring firm bukmacherskich zarejestrowanych w Polsce, które uzyskały zgodę resortu.

    Artykuł pochodzi z kategorii: Raport: Afera hazardowa

    RMF FM
  • Wasze komentarze (3)

    • 10.03.2010 (08:32)
      ~kibic
      może minister Kapica się nie orientuje, ale Szwajcaria nie jest w Unii Europejskiej, więc nie obowiązują je te same przepisy, co Polskę. skoro Betclick i bwin są firmami z Unii, to mogą się reklamować w Polsce. w Szwajcarii nie koniecznie.
    • 09.03.2010 (15:13)
      max
      1448
      scyzoryk w kieszeni się otwiera !
    • 09.03.2010 (10:57)
      ~adi
      Rozumiem ze to siatkarze z Trentino zlamia prawo, a kto zlamie prawo za umieszczenie baneru reklanowego na boisku ? , bo z tego co zauwazylem banery druzyn przyjezdnych ( zgodnie pewnie z jakimis umowami ligi mistrzow) sa umieszczane na boisku.