Z kościoła w Abruzji we Włoszech skradziono relikwię z kroplą krwi Jana Pawła II. Jak podaje sieć NBC NEWS, cennej fiolki szukają teraz dziesiątki policjantów z psami tropiącymi.

Relikwia z kroplą Jana Pawła II została skradziona z kościoła San Pietro della Ienca w górach w Abruzji. To właśnie tam polski papież często jeździł na narty.

Włoskie władze są przekonane, że kradzież została przeprowadzona na zlecenie. Z kościoła nie zniknął żaden inny cenny przedmiot. Co więcej, krew Jana Pawła II może zostać wykorzystana przez satanistów - podała lokalna policja. Przesłanką do takich podejrzeń jest to, że relikwie będzie bardzo trudno sprzedać. Na świecie jest ich zaledwie trzy.

Relikwia trzy lata temu została podarowana kościołowi przez kardynała Stanisława Dziwisza, osobistego sekretarza i przyjaciela papieża Polaka.

Kardynał Stanisław Dziwisz mówi o skradzionej relikwi. Posłuchaj!

Jest mi ogromnie przykro, że ktoś ośmielił się ukraść kroplę krwi Jana Pawła Drugiego – powiedział reporterce RMF FM Anecie Łuczkowskiej kardynał Stanisław Dziwisz. To był jeden z ulubionych kościołów papieża-Polaka. Lubił spędzać czas w tym odosobnionym miejscu – dodał kardynał.

Jan Paweł II zostanie kanonizowany 27 kwietnia. Będzie to największa pod względem liczby uczestników uroczystość 2014 roku w Watykanie i jedną z rekordowych w historii Kościoła. Szacuje się, że do Rzymu może przyjechać nawet 5 mln osób.