Samochody na wodór to przyszłość i to zupełnie nieodległa - zapewniają młodzi konstruktorzy z Politechniki Lubelskiej. Zbudowali pojazd o nazwie Hydros. Koszt przejazdu tysiąca kilometrów Hydrosem wynosi zaledwie jedną złotówkę.

Tak wygląda pojazd skonstruowany przez lubelskich studentów /Krzysztof Kot /RMF FM

Hydros to prototyp innowacyjnego trójkołowego pojazdu wyposażonego w napęd wodorowy. Pojazd został zaprojektowany tak, aby maksymalnie zminimalizować straty energii dzięki aerodynamicznemu nadwoziu, niesamowicie niskim oporom mechanicznym oraz bardzo sprawnemu układowi napędowemu.

Konstrukcja opiera się na monokoku wykonanym z nowoczesnych lekkich materiałów kompozytowych. Większość elementów wykonanych została z włókna węglowego, bo z jednej strony jest ono bardzo lekkie, ale równocześnie wyjątkowo wytrzymałe - mówi Tytus Tulwin, prezes Studenckiego Koła Naukowego "Napędy Lotnicze".

Pojazd waży niespełna 25 kg i rozwija prędkość do 50 km/h.

W maju młodzi konstruktorzy wzięli udział w zawodach Shell Eco Marathon Challenger Event w Le Mans.

(mpw)