Brytyjscy fizycy z Uniwersytetu ustalili maksymalną wysokość obcasów szklanego pantofelka z bajki o Kopciuszku. Miał on nie więcej niż 1,15 cm.

Zdj. ilustracyjne /ARNO BURGI /PAP/EPA

Głównym atrybutem Kopciuszka w znanej baśni był jej zagubiony pantofel, wykonany ze szkła. Bawiąca się dziewczyna, podczas ucieczki z bankietu - gdyż musiała wrócić do domu przed północą - zgubiła jeden z butów. Książe, który był oczarowany Kopciuszkiem, zdecydował się ją znaleźć, przymierzając magiczne obuwie kobietom w całym królestwie.

Naukowców z Uniwersytetu Leicester zainteresowało jednak, w jaki sposób przedstawiane jest to szklane obuwie - jako pantofel na wysokim i cienkim obcasie. Wydawało im się to nierealne, gdyż taki obcas nie byłby w stanie wytrzymać obciążenia.

Badacze założyli kilka rzeczy - po pierwsze, buty musiały być wykonane z kryształu. Po drugie Kopciuszek ważyła około 55 kilogramów, a także nosiła buty w rozmiarze 36. Korzystając z tych danych zidentyfikowali, jakie ciśnienie wywierał Kopciuszek na obcasach.

Okazało się, że takie buty mogą istnieć, a nawet mogą mieć obcas o wysokości 14 centymetrów. Problem jest jednak taki, że chodzenie w nich byłoby niemożliwe, gdyż obszar w którym normalnie znajduje się pieta, musiałby być znacznie zmniejszony.

Naukowcy doszli do wniosku, że buty Kopciuszka musiały mieć więc wysokość 1,15 cm. Skutecznie to jednak pozbawia możliwości zobaczenia światełka w krystalicznie wysokich obcasach. Oznacza to, że artyści przedstawiający buty bohaterki baśni robią to błędnie, a przynajmniej - nienaukowo.

(az)