Użytkownicy iPhone’ów, iPad’ów i iMac’ów mogą być na celowniku hakerów. Jak dowiedział się reporter RMF FM Grzegorz Kwolek cyfrowi przestępcy coraz częściej atakują posiadaczy urządzeń amerykańskiej firmy z prostego powodu – takie osoby uchodzą za zamożne. Hakerzy polują więc na dane umożliwiające dostęp do konta w systemie firmy Apple.

Zdj. ilustracyjne /Wojciech Pacewicz /PAP

Hakerzy wysyłają SMS-y podpisane "AppleInc", w którym informują, że właśnie wygasa dostęp do konta Apple ID, służącego do zarządzania urządzeniami tej firmy. SMS-y są przygotowane wyjątkowo starannie. W każdym jest imię i nazwisko użytkownika oraz podpis sugerujący, że to wiadomość od firmy.

SMS-y odsyłają z kolei do spreparowanej strony, bardzo podobnej do tej oryginalnej. W wypadku nieodróżnienia strony prawdziwej od tej fałszywej przestępcy mogą zdobyć wszystkie dane, które użytkownik wprowadza w wypadku logowania się do oficjalnego serwisu Apple. Strona jest zarządzana przez koncern pochodzący z kalifornijskiego Cupertino.

Jak podają eksperci firmy ESET hakerzy bazują na zaufaniu użytkowników do marki, dlatego zalecają zachowanie szczególnej ostrożności w otwieraniu podejrzanych stron i w podawaniu wrażliwych danych, takich jak: data urodzenia, numer telefonu czy dane karty kredytowej.

(az)