Właśnie oglądam program o ALMIE na Discovery. Bardzo ciekawa sprawa. Może w końcu więcej naukowców będzie dochodzić do wniosku, że Bóg to sama mądrość, inteligencja i energia, a Wielki Wybuch to nic innego, jak właśnie Stworzenie Świata. Piękne, wielkie, silne, delikatne, precyzyjne i mądre działanie. Każda czynność musi mieć swego autora. Tutaj był AUTOR bez ograniczeń, które my, ludzie posiadamy. Tylko uparty idiota, któremu lata nauki nic nie dały skłonny jest uważać, że jest inaczej. Pzdr.