Po karierze modelki i piosenkarki Carla Bruni chce spróbować swych sił w kinie. Francuskie i hiszpańskie media donoszą, że zagra w nowym, romantycznym filmie Woody’ego Allena.

Reżyser uważa, że żona prezydenta Francji ma "charyzmę" i wyglądałaby "cudownie" na ekranie. Mógłbym jej dać dowolną rolę - powiedział Allen w Paryżu, gdzie promuje ostatni film "Whatever works". czytaj więcej

Według przecieków prasowych już w czasie wakacji zawarte zostało – utrzymywane dotąd w tajemnicy – porozumenie pomiędzy sławnym amerykańskim reżyserem, Carlą Bruni i Nicolasem Sarkozym. Francuskie media twierdzą, że francuski prezydent postawił tylko jeden warunek – chce wcześniej przeczytać i zaakceptować scenariusz.

Woody Allen ma zamiar wskrzesić projekt filmu, który chciał już nakręcić kilka lat temu, ale zabrakło mu wtedy funduszy. Teraz może liczyć na francuskie subwencje publiczne. Kręcenie filmu, który ma podobno nastrojem przypominać inne ekranowe dzieło tego twórcy pt. „Manhattan”, ma się rozpocząć w Paryżu w lecie przyszłego roku. Posłuchaj relacji paryskiego korespondenta RMF FM Marka Gładysza: