​Do szpitala w wielkopolskim Kępnie podrzucono noworodka - takie zgłoszenie dostaliśmy na Gorącą Linię RMF FM. Jak się dowiedzieliśmy, dziecko jest w stanie dobrym i nic mu nie grozi.

Zdj. ilustracyjne /Andrew Matthews /PAP/EPA

Maluch został znaleziony przed drzwiami jednego z oddziałów wczoraj o godzinie 20. Chłopczyk był ubrany i nakarmiony.

Zastępca dyrektora Szpitala Powiatowego w Kępnie Marian Olejniczak powiedział PAP, że pracownicy nie zauważyli momentu, kiedy dziecko pozostawiono. Pracownicy nikogo nie widzieli. Na dworze była szarówka, padał deszcz. Dziecko znaleziono około godziny 20. Było zawinięte w kocyk i ubrane odpowiednio do pory roku. Nie wykluczamy, że chłopczyk urodził się dzień wcześniej. Dziecko natychmiast trafiło na oddział noworodkowy. Jest zdrowe - powiedział Olejniczak. 

Lekarze zgodnie z prawem powiadomili o sprawie policję, a ta przekazała informację sądowi rodzinnemu, który zdecyduje o losie dziecka. 

Gorąca Linia RMF FM jest do Waszej dyspozycji! Przez całą dobę czekamy na informacje od Was, zdjęcia i filmy.

Możecie dzwonić, wysyłać SMS-y lub MMS-y na numer 600 700 800, pisać na adres mailowy fakty@rmf.fm albo skorzystać z formularza WWW.

(az)