W ciągu kilkunastu godzin na Podhalu dwa razy zatrzęsła się ziemia. Informację w tej sprawie, którą otrzymaliśmy na Gorącą Linię RMF FM, potwierdził Daniel Mamala z biura prasowego wojewody małopolskiego.

W piątek późnym wieczorem w wielu miejscowościach na Podhalu zatrzęsła się ziemia - informują nasi słuchacze na Gorącą Linię RMF FM. Na razie nie ma żadnych informacji o ewentualnych poszkodowanych czy zniszczeniach. czytaj więcej

Ziemia zatrzęsła się w piątek około godziny 22.23 i w sobotę około godziny 10.50, w okolicach zbiornika Czorsztyńskiego. Oba miały siłę ok. 3,5 stopnia w skali Richtera.

Daniel Mamal z biura wojewody małopolskiego zapewnił jednak, że trzęsienia nie stanowią zagrożenia dla ludzi i ich mienia. Wstrząsy co jakiś czas się zdarzają - powiedział. Owszem, szyby się zatrzęsły, ale żadnych strat nie odnotowano - dodał.

O wstrząsach zaalarmowali nas słuchacze


Ziemia na Podhalu zatrzęsła się w piątek późnym wieczorem. Odczuli to mieszkańcy wielu miejscowości.

Wstrząsy pojawiły się ok. godz. 22:20. Pierwsze były delikatne, drugie coraz mocniejsze. Później nagły wstrząs i ucichło wszystko - mówił w rozmowie z dziennikarzem RMF FM Adamem Sosnowskim słuchacz z miejscowości Krempachy.

Wstrząsy odczuli też mieszkańcy m.in. Krościenka nad Dunajcem, Maniowów, Sromowiec Wyżnych, Ochotnicy Dolnej i Dębna Podhalańskiego. Lekko zatrzęsły się meble - napisał do nas pan Robert. Nawet blacha na dachu dygotała - relacjonował nasz słuchacz Maciej.