W trzech miastach Arabii Saudyjskiej doszło w poniedziałek do zamachów samobójczych. Poza trzema zamachowcami zginęli - według wstępnych danych - dwaj funkcjonariusze sił bezpieczeństwa. Dwie osoby zostały ranne.

zdjęcie ilustracyjne /ANTHONY DEHEZ /PAP

Zamachy te wyglądają na skoordynowaną kampanię ataków w momencie, gdy Saudyjczycy przygotowują się do uroczystego zakończenia ramadanu - pisze Reuters.

Eksplozje, do których doszło przed konsulatem USA w Dżuddzie, przed meczetem Proroka w Medynie i w pobliżu meczetu w mieście Al-Katif we wschodniej części Arabii Saudyjskiej, następują po atakach w Turcji, Bangladeszu i Iraku. Do ataków przyznało się Państwo Islamskie.

Saudyjska telewizja Al-Arabija poinformowała, że według wstępnych danych liczba ofiar śmiertelnych poniedziałkowych zamachów w Arabii Saudyjskiej to - poza zamachowcami - dwaj funkcjonariusze sił bezpieczeństwa.

APA