Śmiertelny wypadek z udziałem pojazdu autonomicznego Tesla. W Stanach Zjednoczonych 40-letni posiadacz samochodu podczas jazdy na autostradzie uległ tragicznemu wypadkowi, do którego doprowadził system autopilota.

Zdj. ilustracyjne /Jens Wolf /PAP/EPA

40-letni Amerykanin podczas prowadzenia pojazdu, uruchomił system autopilota i zaczął w tym czasie oglądać film na tablecie. Rozrywka tak go pochłonęła, że nie zauważył jak jego samochód wjeżdża w naczepę ciągnika. Czujniki i kamery rozlokowane po całym aucie niestety nie zanotowały na jasnym tle białej naczepy, a przez to nie rozpoczęły procedury awaryjnego hamowania.

Prezes Tesla Motors Elon Musk przyznał że system popełnił błąd, lecz bronił się podkreślając, iż oprogramowanie zaimplementowane w samochodzie jest dalej w fazie rozwojowej i nie pozwala na to, żeby kierowca nie skupiał się na aktualnej sytuacji na drodze. 

Oprogramowanie autopilota w samochodach autonomicznych Tesla oferuje m.in. samodzielne parkowanie, automatyczną zmianę pasa ruchu oraz dynamiczne dostosowywanie prędkości do warunków na drodze. 

(rob)