W Wielkiej Brytanii weszło dziś w życie prawo zezwalające docelowo na stosowanie metody in-vitro z materiałem genetycznym trzech osób. Ta kontrowersyjna metoda pozwoli lekarzom na wyeliminowanie wielu chorób genetycznych. Wadliwy fragment materiału genetycznego w komórce jajowej matki zastępowany jest zdrowym, pobranym od innej kobiety. Urodzone w ten sposób dziecko będzie miało dwie matki i jednego ojca.

In vitro na trzy takty /RMF 24 /

Po zapłodnieniu w warunkach laboratoryjnych zarodek wstrzyknięty zostaje do macicy. Dziecko będzie posiadało DNA dwóch kobiet i jednego mężczyzny, w pewnym sensie będzie więc miało dwie matki i jednego ojca.  

Etycy skupiają się na kontrowersjach wynikających ze stosowania tej metody, zauważając ze może ona przyczynić się do powstawania tzw. „designer babies”, czyli dzieci powstających na życzenie rodziców. Ten proceder jest na Wyspach zakazany. 

Niektórzy poddają pod wątpliwość skuteczność metody. Lekarze natomiast uważają, że pozwoli ona uniknąć wielu chorób dziedzicznych, które powstają w wyniku błędów w mitochondrialnym DNA. 

Stosowanie nowej metody in-vitro będzie możliwe w licencjonowanych do tego klinikach, po otrzymaniu specjalnego zezwolenia. Wydaje je brytyjski urząd do spraw ludzkiego rozmnażania i embriologii. Jego rzecznik już zapowiedział, że mimo zmian w prawie, konieczne będzie przeprowadzenie dalszych badań nad nową metodą, zanim pierwsza taka licencja zostanie wydana w Wielkiej Brytanii.

(dp)