Grzywną w wysokości 450 euro został ukarany amerykański turysta, który wszedł w niedzielę po południu do niedawno odrestaurowanej fontanny na Placu Hiszpańskim w Rzymie. Jego wybrykowi przyglądały się tłumy ludzi.

Słynna rzymska fontanna przy Schodach Hiszpańskich (zdjęcie ilustracyjne) /ALESSANDRO DI MEO, ANSA /PAP/EPA

Licząca prawie 400 lat fontanna u stóp Schodów Hiszpańskich, znana pod nazwą Barcaccia (łódź) przeszła ostatnio gruntowny, kosztowny remont. Dzieło Pietro Berniniego i jego syna Gian Lorenzo zostało częściowo zniszczone w lutym 2015 roku przez holenderskich pseudokibiców piłkarskich, którzy wywołali zamieszki w Wiecznym Mieście.

Marmurowa fontanna, która dzięki konserwacji odzyskała blask i splendor, jest wyjątkowo bacznie pilnowana przez siły porządkowe w centrum Rzymu. W niedzielne upalne popołudnie, gdy na placu były tłumy turystów, do wody wskoczył 22-letni Amerykanin. Kiedy podeszli do niego strażnicy miejscy, przechadzał się beztrosko po fontannie otoczonej przez tłum ludzi. Został natychmiast z niej wyprowadzony i ukarany wyjątkowo słoną karą.

APA