​Władze w Rosji podnoszą cenę minimalną wódki. Dwa lata temu, gdy zaczął się kryzys po aneksji Krymu, Władimir Putin polecił obniżyć cenę alkoholu. Był to wówczas jedyny produkt spożywczy w Rosji, którego cena nie rosła.

Zdj. ilustracyjne /Novoderezhkin Anton /PAP/EPA

Cena minimalna rośnie zaledwie o kilka procent, ale w Rosji przyjmuje się to za sygnał pogłębienia kryzysu. W serwisach informacyjnych to jedna z najważniejszych wiadomości.  

Kiedy był głód, wódka była tania, a teraz drożeje - mówi Rosjanin zaniepokojony wzrostem ceny alkoholu.

Oficjalnie władze zapewniają, że manipulują cenami wódki, by zwalczyć nielegalne bimbrownictwo. 

(az)