Warto wrócić do pomysłu budowy drugiej nitki gazociągu Jamał-Europa – powiedział premier Rosji Wiktor Zubkow po spotkaniu z szefem białoruskiego rządu. Zubkow, który przebywa w Mińsku na posiedzeniu Rady Ministrów Związku Białorusi i Rosji, jest zdania, że należy określić możliwość dostaw i zapotrzebowanie Europy i Białorusi na gaz.

Rosyjski premier dodał, że nie ma problemu w budowaniu drugiej nitki gazociągu, lecz należy wcześniej znać bilans podaży surowca w Rosji i bilans zapotrzebowania w Europie oraz na Białorusi. Gdy będzie to wszystko już jasne, można będzie prowadzić konkretne rozmowy.

Zrezygnujcie z Gazociągu Północnego, wróćcie do budowy drugiej nitki Gazociągu Jamalskiego, a na pięć lat zwolnimy was z opłat za tranzyt gazu przez nasz kraj – taką propozycję złożył rosyjskiemu koncernowi energetycznemu Gazprom prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenko. czytaj więcej

Premier Białorusi Siarhiej Sidorski podkreślił z kolei, że cała istniejąca infrastruktura gazociągu przewidziana jest na dwie nitki. Dodał, że koszt budowy drugiej nitki gazociągu Jamał-Europa szacowany jest na 2,5-3,5 mld dolarów.

Gazociąg Jamał-Europa zaczął działać w listopadzie 1999 r. Liczy 2 tys. km i wiedzie przez terytorium Rosji, Białorusi, Polski, Niemiec. W ciągu ośmiu lat eksploatacji gazociągu wyeksportowano nim około 173 mld metrów sześciennych rosyjskiego gazu, a na początku bieżącego roku gazociąg osiągnął moc projektowaną - 33 mld metrów sześciennych gazu rocznie.

Druga nitka biegnącej m.in. przez Polskę magistrali gazowej Jamał-Europa miała być ułożona do końca 2001 r., potem do 2010, jednak ze względu na zaangażowanie Rosji w budowę Gazociągu Północnego nie zaczęto jej nawet projektować