Papież Franciszek przypomniał wiernym, że Bóg w Biblii prosi o to, by pomagać migrantom i cudzoziemcom. W migrantach "obecny jest Jezus; często cierpiący, odrzucony i upokorzony" - mówił papież.

Papież Franciszek /GIUSEPPE LAMI /PAP/EPA

Podczas spotkania z wiernymi na południowej modlitwie Anioł Pański w Watykanie Franciszek przypomniał, że w tym roku Światowy Dzień Migranta i Uchodźcy obchodzony jest pod hasłem "Nieletni migranci, bezbronni i pozbawieni głosu".

Ci nasi mali bracia, zwłaszcza jeśli są pozbawieni opieki, są wystawieni na wiele niebezpieczeństw. Konieczne jest podjęcie wszelkich możliwych kroków, by zagwarantować nieletnim migrantom ochronę i obronę, a także ich integrację - oświadczył papież.

Następnie pozdrowił obecnych na placu Świętego Piotra przedstawicieli rożnych wspólnot etnicznych. Franciszek zwrócił się do nich: Drodzy przyjaciele, życzę wam, abyście żyli spokojnie w miejscach, gdzie was przyjęto, szanując prawa oraz tradycje i jednocześnie strzegąc wartości waszych kultur pochodzenia. Spotkanie różnych kultur zawsze wzbogaca wszystkich - dodał.

Podziękował za działalność prowadzoną przez biuro Migrantes działające przy diecezji rzymskiej oraz wszystkich, którzy "pracują z migrantami, by ich przyjąć, towarzyszyć im w trudnościach".

Franciszek zachęcił do kontynuowania tej pracy, biorąc wzór ze świętej Franciszki Ksawery Cabrini (1850-1917), patronki migrantów. Papież przypomniał: "ta odważna zakonnica poświęciła swoje życie na niesienie miłości Chrystusa tym, którzy byli daleko od ojczyzny i rodziny". Niech jej świadectwo pomaga nam opiekować się bratem cudzoziemcem, w którym jest obecny Jezus, często cierpiący, odrzucony i upokorzony - powiedział Ojciec Święty.

Następnie dodał: Ile razy Bóg w Biblii prosił nas, by pomagać migrantom i cudzoziemcom przypominając nam, że i my jesteśmy cudzoziemcami.

(az)