Stały korespondent BBC w Teheranie Jon Leyne otrzymał od władz irańskich polecenie opuszczenia kraju w ciągu 24 godzin z powodu zniekształcania wiadomości na temat Islamskiej Republiki Iranu, a szczególnie wiadomości dotyczących wyborów prezydenckich - poinformowało państwowe radio irańskie.

Co najmniej 10 osób zginęło, a 100 zostało rannych we wczorajszych starciach w Iranie – podała irańska telewizja państwowa. Nazwała ona osoby protestujące przeciwko wynikowi niedawnych wyborów prezydenckich „wichrzycielami” i terrorystami. Obwinia je o podpalenie meczetu, stacji benzynowych i... czytaj więcej

Jak podała półoficjalna irańska agencja Fars, korespondentowi BBC zarzucono "przekazywanie sfabrykowanych informacji i doniesień" oraz "lekceważenie neutralności informacyjnej", jak też "wspieranie uczestników zamieszek i deptanie praw narodu irańskiego". BBC potwierdziła informację o wydaleniu Leyne'a, zaznaczając jednocześnie, że jej biuro w Teheranie "pozostaje otwarte".

W ciągu ubiegłego tygodnia przedstawiciele władz irańskich z rosnącą intensywnością wysuwali sugestie współodpowiedzialności mediów zachodnich za wzniecanie niepokojów społecznych, jakie ogarnęły kraj po reelekcji prezydenta Mahmuda Ahmadineżada. Zdaniem irańskiej opozycji, wynik wyborów sfałszowano na jego korzyść.