Ministrowie spraw wewnętrznych Niemiec, Francji i Wielkiej Brytanii zaapelowali do państw Unii Europejskiej o pomoc w procesie przyjmowania imigrantów z południa Europy. Brytyjska premier zwróciła również uwagę, że jedną z przyczyn kryzysu imigracyjnego w Europie jest układ z Schengen.

Jedna z łodzi, na której z Afryki przybywają imigranci / ROPI /PAP/EPA

Ministrowie we wspólnym oświadczeniu zaapelowali także o utworzenie, jeszcze przed końcem bieżącego roku, specjalnych punktów na terytorium Grecji i Włoch, w których nielegalni imigranci mogliby być szybko identyfikowani i rejestrowani przez odpowiednie służby.

Jak dodali, takie działanie na pewno pomogłoby lokalnym władzom w szybszym zidentyfikowaniu tych uchodźców, którzy w obawie o swoje życie w pierwszej kolejności powinni wystąpić z wnioskiem o azyl.

Zatonęła łódź z uchodźcami. Mogło zginąć 200 osób

Łódź przewożąca głównie uchodźców z Afryki zatonęła u wybrzeży Libii. Według przedstawicieli libijskich władz mogło zginąć nawet 200 osób - podaje agencja Reutera. Z kolei BBC pisze o dwóch łodziach, na których łącznie było ok. 500 osób. czytaj więcej

Szefowie MSW ponadto zwrócili uwagę na potrzebę utworzenia listy tzw. bezpiecznych państw, do których kierowani byliby imigranci, którzy nie otrzymali azylu.

W ocenie brytyjskiej minister, fala tysięcy uchodźców każdego dnia przedostających się do Europy świadczy o tym, iż system migracyjny na starym kontynencie jest "wadliwy" i nie spełnia oczekiwań. Jej zdaniem Unia Europejska musi zaostrzyć przepisy w zakresie swobodnego przepływu osób.

Jak podkreśliła na łamach jednego z brytyjskich dzienników, jedną z przyczyn obecnego kryzysu jest układ z Schengen, umożliwiający swobodne przemieszczanie się osób w ramach UE.

Zdaniem May, w krajach Europy dotkniętych falą imigrantów coraz częściej zdają sobie sprawę z potrzeby przywrócenia pierwotnego celu, z jakim otwierano granice europejskie.

Gdy po raz pierwszy została zapisana zasada swobodnego przepływu osób miała ona na celu umożliwienie podjęcia pracy w każdym z krajów członkowskich, a nie, jak to jest teraz, swobodę do szukania pracy lub otrzymywania zasiłku. Musimy podjąć takie działania, aby przywrócić tej fundamentalnej zasadzie pierwotne znaczenie - podkreśliła.

Kraje Unii Europejskiej stoją w obliczu napływu imigrantów określanego jako najostrzejszy kryzys migracyjny od II wojny światowej. Uciekinierzy - głównie z Afryki i Bliskiego Wchodu - napływają w rosnącej liczbie przez Morze Śródziemne i ostatnio przez Bałkany Zachodnie.

Według najnowszych danych, ogłoszonych w piątek przez Urząd Wysokiego Komisarza ds. Uchodźców (UNHCR), ponad 300 tysięcy imigrantów i uchodźców przedostało się przez Morze Śródziemne od początku br. Około 200 tys. dotarło do Grecji, a 110 tys. do Włoch; ponad 2,5 tys. ludzi zginęło na morzu, próbując dotrzeć do Europy.

Dla porównania, w całym 2014 roku unijną granicę nielegalnie przekroczyło 276 tys. osób, z czego ponad 220 tys. przypłynęło przez Morze Śródziemne.

(abs)