Koncern medialny Fininvest, należący do premiera Silvio Berlusconiego, musi zapłacić 750 milionów euro odszkodowania grupie finansowej CIR, której - korzystając z nielegalnych środków - uniemożliwił zakup największego włoskiego wydawnictwa Mondadori. Wyrok wydał sąd w Mediolanie.

Włosi demonstrują w obronie wolności prasy

W Rzymie odbyła się w sobotę wielka demonstracja w obronie wolności prasy we Włoszech. Tłum uczestników zapełnił jeden z wielkich rzymskich placów - Piazza del Popolo. Organizatorzy twierdzą, że w demonstracji udział wzięło 300 tysięcy ludzi. Przedstawiciele rządu Silvio Berlusconiego uznali... czytaj więcej

O zakup wydawnictwa ubiegali się na początku lat 90. dwaj jego akcjonariusze: wielki włoski przedsiębiorca Carlo De Benedetti i Silvio Berlusconi. Sąd uznał w 1990 roku, że prawo pierwszeństwa zakupu ma De Benedetti, który jako pierwszy zawarł umowę z ówczesnymi właścicielami Mondadori. Wówczas Berlusconi odwołał się od wyroku, a jego adwokat Cesare Previti przekupił sędziego i uzyskał werdykt korzystny dla swego klienta. W dwa lata po wygraniu procesu mecenas Previti otrzymał nominację na ministra obrony w pierwszym, krótkotrwałym rządzie Berlusconiego utworzonym w 1994 roku. Trzy lata później Previti został jednak skazany za przekupienie sędziego w sporze z De Benedettim na półtora roku więzienia. Berlusconi uniknął kary.

Carlo De Benedetti wydał w sobotę komunikat, w którym oświadczył, że przyznane mu odszkodowanie nie rekompensuje strat, jakie poniósł, nie mogąc wejść w posiadanie największej włoskiej grupy wydawniczej, Mondadori.

Z kolei Finivest, który kontroluje wydawnictwo, ocenił wyrok sądowy jako zdumiewający i zapewnił, że koncern zawsze działał, maksymalnie przestrzegając zasad uczciwości w interesach.