Zaskoczenia nie ma - wyniki sondażowe potwierdzają, że w zakończonych w niedzielę wieczorem wyborach parlamentarnych Ukraińcy wybrali partie pro-europejskie. Prezydencki Blok Petra Poroszenki odniósł zwycięstwo. Według Narodowego Exit-poll uzyskał on 23 proc. głosów.

Drugie miejsce zajął w wyborach Front Ludowy premiera Arsenija Jaceniuka (21,3 proc.), a trzecie Samopomicz (Samopomoc) mera Lwowa Andrija Sadowego (13,2 proc.).

Kolejki chętnych do głosowania na Ukrainie

Wysoka frekwencja w przedterminowych wyborach parlamentarnych na Ukrainie. Do godz. 12:30 czasu polskiego zagłosowało 20 procent uprawnionych. W Kijowie tworzą się nawet kolejki chętnych do oddania głosów. czytaj więcej

Blok Opozycyjny zdobył 7,6 proc. poparcia i zajął czwarte miejsce. Kolejne miejsca zajęły: Radykalna Partia Ołeha Laszki (6,4 proc.), nacjonalistyczna Swoboda (6,3 proc.) oraz Batkiwszczyna b. premier Julii Tymoszenko (5,6 proc.).

Pozostałe ugrupowania nie przekroczyły 5-procentowego progu wyborczego. W nowym parlamencie po raz pierwszy nie będzie komunistów i nie będzie także neofaszystowskiego prawego sektora.

Frekwencja wyniosła 52,9 proc.

Frekwencja w niedzielnych przedterminowych wyborach parlamentarnych na Ukrainie w 115 ze 198 okręgach wyborczych wyniosła 52,9 proc. - poinformowała Centralna Komisja Wyborcza (CKW) w Kijowie po zamknięciu lokali wyborczych.

Najwięcej osób zagłosowało dotychczas w obwodach: lwowskim, tarnopolskim i iwano-frankowskim - 69,58 proc., 68,28 proc. i 65,12 proc.

Najniższa okazała się frekwencja w obwodzie ługańskim (27,08 proc.), donieckim (31,23 proc.) i odeskim (39,75 proc.).

W Kijowie według wstępnych danych zagłosowało 56,44 proc. uprawnionych.

W Warszawie też głosowali

Blisko 1,9 tys. obywateli Ukrainy zagłosowało w ambasadzie swojego kraju w Warszawie.

Wybory na Ukrainie. "Mam nadzieję na proeuropejską większość"

"Mam ogromną nadzieję, że uzyskamy demokratyczną, proeuropejską i patriotyczną większość, która szybko sformuje nowy rząd i Ukraina zacznie kroczyć europejską drogą, drogą odnowy i budowy silnego, niepodległego państwa" - powiedział po oddaniu głosu w wyborach parlamentarnych... czytaj więcej

Głosowanie trwało w ambasadzie do godz. 20. Łącznie zagłosowały 1892 osoby, co stanowi 35,7 proc. uprawnionych. W skali wyborów parlamentarnych, w których można było oddać głos w naszej ambasadzie to wynik rekordowy. W 2012 r. swój głos oddało tylko 475 osób, a w 2006 - 433. Dzisiejszy wynik jest więc najwyższy - powiedział sekretarz komisji wyborczej w ambasadzie Oleksandr Pustowyj.

Do ambasady Ukrainy w al. Szucha w Warszawie wyborcy przychodzili przez cały dzień. Po okazaniu paszportu byli wpuszczani do budynku. Na chodniku przed ambasadą w ustawionych namiotach na głosujących czekali wolontariusze, którzy m.in. rozdawali ciepłe napoje.

Poroszenko podziękował wyborcom

Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko podkreślił, że w niedzielnych wyborach parlamentarnych Ukraińcy poparli jego plan zakończenia konfliktu z separatystami na wschodzie kraju, demokratyczne reformy oraz prozachodni kurs.

Podziękował wyborcom za poparcie "demokratycznej, reformatorskiej, proukraińskiej i proeuropejskiej większości".

Większość wyborców opowiedziała się za siłami politycznymi, które popierają prezydencki plan pokojowy i zabiegają o polityczne rozwiązanie sytuacji w Donbasie - głosi oświadczenie, zamieszczone na prezydenckiej stronie internetowej po ogłoszeniu wyników sondaży exit-poll.

(acz)