​Ludzie z Manchesteru maja najseksowniejszy akcent - to wynik ankiety przeprowadzonej w Wielkiej Brytanii. Jest to subiektywna ocena, ale warto się zastanowić, na czym polega urok ludzi z miasta dwóch znakomitych klubów piłkarskich.

Zdj. ilustracyjne /Andor Bujdoso / Alamy Stock Photo /PAP/EPA

Przede wszystkim mieszkańcy Manchesteru kochają życie. Są prostolinijni i szczerzy do bólu. Potrafią się bawić i maja do siebie dystans. Już gdy mówią "jestem z Manchesteru", to czuje się do nich sympatię. Poza tym miasto jest bardzo angielskie i znacznie rożni się od międzynarodowego Londynu, którego akcent znalazł się na drugim miejscu seksownego rankingu.

Sami Londyńczycy mówią inaczej, w zależności od dzielnicy z której pochodzą. Wschodni Londyn używa dialektu zjadającego sylaby - to Cockney English. Inaczej natomiast wyrażają się ludzie z bardziej wytwornych, zachodnich i północnych dzielnic miasta. Na brąz w ankiecie zasłużyli mieszkańcy uniwersyteckiego Cambridge.

Sondaż wziął pod uwagę 51 regionalnych akcentów. Niektóre z nich można przypisać geograficznie z dokładności do kilku ulic. Szczególnie dialekty używane na z północy Anglii, mogą być dla turysty zupełnie niezrozumiałe.

(az)