​Służby w rosyjskim Wołgogradzie zatrzymały 25-latka, który gwałcił swoje siostry - 13-letnie bliźniaczki. Sprawa wyszła na jaw, kiedy obie nastolatki zaszły w ciążę.

Zdj. ilustracyjne /LEO THAL /PAP/EPA

Imigrant z Tadżykistanu wraz ze swoją matką i dwiema siostrami przyjechał do Wołgogradu w 2016 roku. Przez rok gwałcił bliźniaczki, o czym obie dziewczynki nikomu nie powiedziały. Policję powiadomił jednak ginekolog, kiedy odkrył, że nastolatki są w ciąży.

25-latek był jedynym żywicielem rodziny. Z tego powodu matka próbowała go "ukryć", wysyłając do pracy w innym regionie. Po pewnym czasie policji udało się go jednak wyśledzić i zatrzymać.

Tadżyk całkowicie przyznał się do winy i oczekuje teraz w areszcie na proces. Jego siostry z kolei przeszły zabieg aborcji. 

(az)