Dzielna dziesięciolatka uratowała życie ojca i sąsiadów z kamienicy. Jak się okazało, wybuch butli z gazem w Zgierzu w województwie łódzkim był nieudaną próbą samobójczą. Udało się jej zapobiec dzięki interwencji dziewczynki.

zdj. ilustracyjne /Piotr Bułakowski /RMF FM

Dziesięciolatka, po tym jak ojciec zapowiedział, że wysadzi butlę z gazem, błyskawicznie zadzwoniła na numer alarmowy.

Kilkanaście minut później na miejscu byli strażacy.

Mężczyzna podpalił gaz, gdy ratownicy wchodzili do mieszkania przez okno.

Czterdziestolatek jest poparzony, już trafił do szpitala. Dziewczynka jest pod opieką matki. Sprawę wyjaśnia policja.

Gorąca Linia RMF FM jest do Waszej dyspozycji! Przez całą dobę czekamy na informacje od Was, zdjęcia i filmy.

Możecie dzwonić, wysyłać SMS-y lub MMS-y na numer 600 700 800, pisać na adres mailowy fakty@rmf.fm albo skorzystać z formularza WWW.

(j.)