Zbigniew Stonoga nie będzie odbywał kary w więzieniu. Jak dowiedział się reporter RMF FM Krzysztof Zasada, warszawski sąd zdecydował, że wystarczy zastosować wobec niego dozór elektroniczny.

Zbigniew Stonoga / Paweł Supernak /PAP

Skazany - poza czasem poświęconym na wykonywanie pracy - musi przebywać w miejscu zamieszkania. Chodzi o uprawomocniony wyrok w sprawie oszustwa. W sierpniu biznesmen miał się stawić w więzieniu, by odbyć roczną karę pozbawienia wolności.

Zbigniew Stonoga często bywa w sądach i w prokuraturze. Jak wyliczyła "Gazeta Wyborcza", na początku tego roku w Prokuraturze Okręgowej Warszawa-Praga toczyło się 81 spraw, które w większości sam zainicjował. Ze statystyk w Sądzie Okręgowym Warszawa-Praga i podległych mu sądach rejonowych wynika z kolei, że od 2006 roku było 61 spraw, w których widnieje nazwisko Stonoga. "GW" przypomina, że w 2011 roku przedsiębiorcę skazano prawomocnie z art. 224 i 226 kodeksu karnego (groźby wobec funkcjonariusza publicznego i znieważenie go), a w 2012 roku - z art. 286 ust. 1, czyli za doprowadzenie do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w wyniku wprowadzenia w błąd.

Od maja Stonoga wydaje swój tabloid "Gazeta Stonoga".

(abs)