Przekroczenie uprawnień i poświadczenie nieprawdy w dokumencie - takie zarzuty postawiła poznańska prokuratura wojskowa gen. Markowi Dukaczewskiemu na początku stycznia. To efekt śledztwa prokuratury wojskowej w Poznaniu w sprawie dzikiej lustracji płk Mieczysława Tarnowskiego.

Sejmowa speckomisja zwróci się do prokuratury o ściganie szefów MON i WSI: Jerzego Szmajdzińskiego i Marka Dukaczewskiego. Wniosek ma związek z "dziką lustracją" płk. Tarnowskiego, b. wiceszefa ABW. czytaj więcej

Skandal wybuchł, gdy w 2004 roku WSI zablokowały Tarnowskiemu nominację generalską. Do awansu nie doszło, bo WSI przekazały kancelarii prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego informację, że płk Tarnowski współpracował z wojskowymi służbami w czasach PRL.

Sprawą zajęła się sejmowa komisja ds. służb specjalnych, sprawę skierowano do prokuratury wojskowej. Najpierw śledztwo, ale potem postępowanie wznowiono.