Cały zarząd PKP SA został zdymisjonowany w związku z zarzutami prokuratorskimi - podał resort infrastruktury i budownictwa. Nowym prezesem został Krzysztof Mamiński, dotychczasowy szef Przewozów Regionalnych.

Krzysztof Mamiński /PAP/Rafał Guz /PAP

Prokuratura Okręgowa w Warszawie postawiła 4 dotychczasowym członkom zarządu PKP zarzuty karalnej niegospodarności i nieumyślnego wyrządzenia w mieniu spółki szkody wielkiej wartości, w wysokości 1,9 mln zł. Chodzi o śledztwo dotyczące umowy na zabezpieczenie dworców podczas Światowych Dni Młodzieży w 2016 r. 

Jak informują śledczy, jeden z podejrzanych przyznał się do popełnienia zarzuconego mu czynu i złożył wyjaśnienia. Pozostali nie przyznali się i odmówili złożenia wyjaśnień.

Śledztwo prowadzone jest pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Warszawie przez warszawską delegaturę Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Przestępstwa zarzucone podejrzanym zagrożone są karą do trzech lat pozbawienia wolności.

Sprawa przejrzystości funkcjonowania podległych spółek jest dla nas fundamentalna, a kwestia praworządności nie podlega żadnym negocjacjom i nie może być nigdy obiektem jakiegokolwiek kompromisu - powiedział cytowany w komunikacie resortu minister infrastruktury i budownictwa Andrzej Adamczyk.

(mn)