Prokuratura Rejonowa w Suwałkach (Podlaskie) skierowała do sądu akt oskarżenia wobec 55-letniego Marka K. Mężczyzna jest oskarżony o publiczne nawoływanie do popełnienia przestępstwa wobec wiceszefa resortu spraw wewnętrznych i administracji Jarosława Zielińskiego.

Jarosław Zieliński, wiceszef MSWiA /Tomasz Gzell /PAP

Marek K. w lipcu tego roku pod artykułem na stronie internetowej suwalskiego Radia 5 wpisał w komentarzu "spalić chałupę zielniakowi". Wpis widniał tam przez weekend, po czym redakcja go usunęła.

Wiceminister Zieliński, który mieszka w Suwałkach, zawiadomił policję o komentarzu zawierającym groźby pod adresem jego i rodziny.

Prokuratura pod koniec lipca tego roku postawiła autorowi wpisu zarzut publicznego nawoływania do popełnienia przestępstwa. Mężczyzna przyznał się do winy. Swoje postępowanie argumentował emocjami. W prokuraturze tłumaczył, że nie zamierzał spalić domu polityka i żałuje tego, co zrobił.

Mężczyzna złożył wniosek o dobrowolne poddanie się karze. Zgodził się zapłacić tysiąc zł grzywny, a prokuratura zaakceptowała jego wniosek.

Pod koniec listopada przed suwalskim sądem odbyło się posiedzenie, na którym okazało się, że oskarżony musi też zapłacić koszty sądowe, które wynoszą 3 tysiące zł. Mężczyzna zwrócił się o zwolnienie go z kosztów, bo nie stać go na zapłacenie takiej kwoty.

Sąd postanowił zwrócić sprawę do prokuratury. Jak poinformowała PAP z-ca prokuratora rejonowego w Suwałkach Krystyna Szóstka, skoro oskarżony nie chciał poddać się zaproponowanej przez siebie karze, prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia i sprawa zostanie przeprowadzona w zwykłym trybie.

(mn)