Warto poprosić o ponowne sprawdzenie egzaminu maturalnego. Jeśli po drugiej weryfikacji okaże się, że limit uzyskanych punków przez danego studenta zwiększył się i jest już wystarczający do rozpoczęcia nauki na wymarzonym kierunku studiów, uczelnia przyjmie taką osobę. Stanie się tak nawet wtedy, gdy liczba studentów zakwalifikowanych na wybrany kierunek będzie już zamknięta.

Żacy na wrocławskim Rynku (zdjęcie ilustracyjne) /Tomasz Jankowski /Archiwum RMF FM

Ponowna weryfikacja egzaminu maturalnego jest najbardziej przydatna dla osób, które z powodu niewystarczającej liczby punktów nie dostały się na wymarzony kierunek studiów - informuje reporter RMF FM Krzysztof Kot.

Po ponownym sprawdzeniu matury, gdy okaże się, że limit uzyskanych punktów jest już wystarczający - dana osoba zostanie przyjęta.

Na lubelskim Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej takich przypadków nie było, ale regulamin przewiduje weryfikację jeśli po zmianie punktacji osoba mieściłaby się w limicie punktowym przyjętych - mówi rzeczniczka uniwersytetu Aneta Adamska.

Podobnie byłoby w Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Nawet jeśli taką decyzję z CKE kandydat otrzymałby już po zakończeniu rekrutacji - mówi Lidia Jaskuła - rzeczniczka KUL. Ta niewłaściwa ocena, jeśli chodzi o wyniki maturalne, to zawinienie komisji - dodaje.

Uniwersytety mają możliwość zwiększenia limitów nawet o 2 proc. Gorzej jest w przypadku uczelni medycznych - tu limity są sztywne. A powodzenie będzie zależało od tego, czy wszystkie miejsca zostały zajęte.

APA