​Waży 70 ton i znajdował się w miejscu, w którym budowana jest droga. Schron sprzed II wojny światowej został dziś przeniesiony w bezpieczne miejsce. Operacja odbyła się w Rudzie Śląskiej i choć trwała zaledwie kilkanaście minut, nie była łatwa.

Schron, który znaleziono na budowie /Anna Kropaczek /RMF FM

Trudność tej operacji polega na ciężarze. Schron ma ściany o grubości ok. metra, waży 70 ton, czyli tyle, co ok. 50 samochodów osobowych - mówi Maciej Szczyrbowski z firmy DROGPOL. Schron został przeniesiony 20 metrów na północ od swojej pierwotnej lokalizacji. Użyto do tego specjalistycznego dźwigu, ważącego 300 ton.

Budowla jest niewielka. Jest to mała kapsuła, właściwie dla dwóch osób, z murem sugerującym, że jest to duży schron bojowy, stąd nazwa - tłumaczy dr Łukasz Urbańczyk, Miejski Konserwator Zabytków.

Pochodzący z 1938 roku schron jest dobrze zachowany, ale obecnie zalany deszczówką. Posiada wszystkie elementy stalowego wyposażenia, takie jak dwudzielne drzwi pancerne czy zamknięcie pancerne strzelnicy r.k.m. Obiekt  zostanie przykryty ziemią i zachowa pierwotny wygląd.

Droga budowana w Rudzie Śląskiej to trasa N-S. Połączy Drogową Trasę Średnicową z autostradą A4.

(az)