Reklama

  • Uważaj, gdzie sięgasz po papierosa

    Poniedziałek, 15 listopada 2010 (06:05)

    Od dzisiaj obowiązuje ustawa antynikotynowa, która wprowadza całkowity zakaz palenia tytoniu m.in. w zakładach opieki zdrowotnej, szkołach, na dworcach oraz w publicznych obiektach kultury. Palić można jedynie lokalach gastronomicznych, które zadbały o specjalnie wyznaczone miejsca dla palaczy. Warto sprawdzić, gdzie możemy sięgnąć po papierosa, bo za złamanie zakazu grozi grzywna do 500 złotych.

    Zdjęcie

      "Pożegnanie z dymkiem" w jednym z pubów
      "Pożegnanie z dymkiem" w jednym z pubów

    Podróż pociągiem bez dymka? Z podróżnymi rozmawiał na lubelskim dworcu PKP Krzysztof Kot

    Odtwarzacz audio wymaga uruchomienia obsługi JavaScript w przeglądarce.

    To może być gwóźdź do trumny małych pubów i restauracji - uważają restauratorzy, z którymi rozmawiał Krzysztof Kot.

    Odtwarzacz audio wymaga uruchomienia obsługi JavaScript w przeglądarce.

    Palić, nie palić - oto jest pytanie. Z wrocławskimi palaczami rozmawiała Barbara Zielińska.

    Odtwarzacz audio wymaga uruchomienia obsługi JavaScript w przeglądarce.

    Jak rzucić palenie? Ze świeżo upieczonymi niepalącymi rozmawiał Tomasz Fenske

    Odtwarzacz audio wymaga uruchomienia obsługi JavaScript w przeglądarce.

    W taksówce też nie zapalisz

    Odtwarzacz audio wymaga uruchomienia obsługi JavaScript w przeglądarce.

    Nie dam rady - to komentarz palacza do 10-cio godzinnej podróży pociągiem w nowej rzeczywistości

    Odtwarzacz audio wymaga uruchomienia obsługi JavaScript w przeglądarce.

    Nowela ustawy antynikotynowej wprowadza zakaz palenia w środkach transportu publicznego, w ogólnodostępnych miejscach przeznaczonych do wypoczynku i zabawy dzieci, na przystankach komunikacji miejskiej i w środkach publicznego transportu oraz na dworcach. Zakazem palenia zostaną objęte także szkoły, zakłady opieki zdrowotnej, placówki oświaty, wypoczynku i kultury oraz obiekty sportowe.

    Reklama

    W niektórych obiektach, np. w zakładach pracy, hotelach czy na uczelniach, będzie można tworzyć palarnie. Zgodnie z ustawą, palarnia to pomieszczenie wyodrębnione konstrukcyjnie od innych pomieszczeń i ciągów komunikacyjnych, odpowiednio oznaczone, służące wyłącznie do palenia tytoniu, zaopatrzone w odpowiednią instalację, tak aby dym tytoniowy nie przenikał do innych pomieszczeń.

    Miejsce dla palących jedynie w lokalach z dwiema salami

    Miłośnicy małych lokali, którzy nie mogą rozstać się z papierosem, będą musieli zmienić swoje przyzwyczajenia, bowiem w jednoizbowych lokalach obowiązuje całkowity zakaz palenia. Tymczasem właściciele restauracji z co najmniej dwiema salami konsumpcyjnymi mogą jedną z nich przeznaczyć dla osób palących. Sala musi być jednak zamknięta i wentylowana.

    Kary dla właścicieli lokali dopiero od stycznia

    Za nieumieszczenie informacji o zakazie palenia tytoniu właściciel lokalu może zapłacić aż 2000 złotych. Strażnicy miejscy zastrzegają jednak, że do końca roku nie będą wystawiać mandatów w przypadku, gdy w pubie lub restauracji zabraknie odpowiednich informacji. Do końca roku mandatów nakładać nie możemy. Dopiero nowe rozporządzenie MSWiA, które wejdzie w życie 1 stycznia 2011 roku, dopuści taką możliwość i do tych mandatów powrócimy - tłumaczył Marek Anioł z krakowskiej straży miejskiej. Jeżeli więc ktoś poskarży się strażnikom na dym w pubie, straż miejska pojawi się na miejscu, ale jej działanie ograniczy się tylko do pouczenia.

    Część lokali zadbała już o niepalących klientów

    Wielu właścicieli barów i restauracji już wcześniej podjęło stosowne kroki, aby niepalącym ułatwić życie. 1,5 tys. lokali z całego kraju uczestniczy w kampanii "Lokal bez papierosa". Według statystyk, najbardziej przyjaznym miastem dla niepalących jest Kraków. Pod Wawelem znaleźć można prawie 300 lokali wolnych od dymu.

    Polacy palą na potęgę

    Według badań z 2009 roku w Polsce codziennie po papierosa sięga 9 milionów osób. 34 proc. z nich to mężczyźni, 21 proc. to kobiety. 88 proc. niepalących narażonych jest na dym tytoniowy w barach, pubach i klubach nocnych, a 44. proc. Polaków na bierne palenie we własnym domu. Narażenie na dym tytoniowy w zakładzie pracy deklaruje 34 proc. dorosłych.

    Nie zaznaczono żadnej odpowiedzi !

    Czy jesteś zadowolona /-y z wprowadzenia restrykcyjnych przepisów antynikotynowych?

    • 45%
    • 13%
    • 23%
    • 19%
    głosów: 7611

    Artykuł pochodzi z kategorii: Polska

    RMF FM

Reklama

Wasze komentarze (95)

  • 29.11.2010 (17:37)
    ~gość
    Cytując tekst:
    "...Polsce codziennie po papierosa sięga 9 milionów osób. 34 proc. z nich to mężczyźni, 21 proc. to kobiety."

    Kim/czym jest pozostałe 45% palaczy? ;)
  • 24.11.2010 (23:35)
    ~Normalny
    To Wy jesteście chorzy, pieprzeni egoiści!!! nie chcę wdycha tego gówna! jestem uczulony na dym papierosowy... A wychodząc z klubu włosy,ciuchy, kurtka śmierdzą jak ... nie wiem co...
    Wolność to nie jest swawola ignoranci! Wolność -> wolność od dymu - niech żyją zdrowo myślący ludzie. A nałogowców powinno się leczyć!
  • 21.11.2010 (13:38)
    To nie przejdzie! Właściciele pubów, dyskotek, klubów stracili by masę klientów, a nie mogą sobie na to pozwolić. Poza tym państwo zarabia bardzo wiele na palaczach, jak zobaczą straty w budżetach to odechce im się wprowadzania takich durnych zakazów!
  • 20.11.2010 (12:48)
    RYHO
    48
    W tym kraju dzieje się coraz gorzej, same zakazy, a gdzie demokracja?- pewnie stoi za "drzwiami", a gdzie wolność obywatelska, choć jestem osobą niepalącą nie popieram zakazu w pubach w których nie serwują dań obiadowych.
  • 19.11.2010 (14:50)
    max
    1448
    ~lysyto jest chore sa inne problemy w polsce a nasz rzad zajmuje sie glupotami to poco te akcyzy poszly w gore jak ludzie przestana palic naczym zarobia a na drugi rok okaze sie ze papier toaletowy jest trujacy
    myślisz że zaczną palić papier toaletowy ?