Adrian Grodzki, uczeń Szkoły Podstawowej im. Polskich Noblistów w Sycewicach w województwie pomorskim, otrzymał medal za Ofiarność i Odwagę. Chłopiec uratował życie rówieśnikowi, pod którym załamał się lód. Adrian złamał dużą gałąź, położył się na kruchym lodzie i chwytając się jedną ręką krzaków, podał drugi koniec gałęzi koledze, dzięki czemu zdołał wyciągnąć go z wody.

Adrian Grodzki odbiera odznaczenie /Jacek Turczyk /PAP

Bohaterskość Adriana polega właśnie na tym, że nie tylko uratował życie koledze, ale zrobił to w sposób niezwykle roztropny, mądry i dla siebie bezpieczny. Uratował koledze życie, a sam nie był w zagrożeniu. I to jest rzeczywiście niezwykle ważne, żeby w sytuacji niebezpiecznej, kiedy jest tak trudno, zachować zimną krew do końca - powiedział prezydent Andrzej Duda.

Pytał Adriana, skąd wiedział, jak się zachować, jak ratować kolegę, czy dowiedział się tego od dorosłych, np. od strażaków. Chłopiec przyznał, że w jego szkole co roku jest spotkanie ze strażakami.

Prezydent Andrzej Duda i pierwsza dama Agata Kornhauser-Duda zaprosili dzieci do Ogrodów Pałacu Prezydenckiego na spotkanie pod nazwą "Bezpieczne wakacje z parą prezydencką".


(mch)