Po intensywnych opadach śniegu w Tatrach ratownicy górscy ogłosili w poniedziałek trzeci stopień zagrożenia lawinowego. W górach panują trudne warunki do uprawiania turystyki. Możliwe jest samorzutne schodzenie lawin.

Zdjęcie ilustracyjne /Maciej Pałahicki /RMF FM

Jak zauważają ratownicy Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego, warunki do wędrówek są w znacznej mierze niekorzystne, a poruszanie się w takich warunkach wymaga bardzo dużego doświadczenia i umiejętności. Szlaki turystyczne są przykryte warstwą śniegu, a ich przebieg w może być niewidoczny.

Jak powiedział dyżurny obserwator wysokogórskiej stacji meteorologicznej, na Kasprowym Wierchu leży już 220 cm śniegu, a temperatura na szczycie wynosi minus 15 stopni Celsjusza.

W niedzielę lawina śnieżna w Dolinie Żarskiej w słowackich Tatrach porwała skialpinistów z Polski. Jednego z nich nie udało się uratować. Jak relacjonują słowaccy ratownicy górscy na swojej stronie internetowej, dwóch Polaków poruszających się na nartach sami wyzwolili sporych rozmiarów lawinę. Jeden z nich, 26-latek, został całkowicie przysypany półtorametrową warstwą śniegu. Jego towarzysz zdołał się sam wydostać spod śniegu i za pomocą detektora lawinowego odnalazł swojego kolegę i wezwał pomoc, jednak mimo reanimacji mężczyzny nie udało się uratować.

(ag)