Prezydent Andrzej Duda, wraz z prezydentami Gruzji i Macedonii, weźmie jutro udział w panelu otwierającym Forum Ekonomiczne w Krynicy. "Chcemy pokazać polskie wsparcie dla dalszego rozszerzenia Unii Europejskiej" - powiedział szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski.

Andrzej Duda / Grzegorz Momot /PAP

XXVII Forum Ekonomiczne jutro rozpocznie się w Krynicy. Potrwa do czwartku. Wśród jego gości znajdą się m.in. prezydent Gruzji Giorgi Margwelaszwili i prezydent Macedonii Gjorge Iwanow. Obaj, wraz z polskim prezydentem, wezmą udział w panelu rozpoczynającym Forum. Następnie odbędą się rozmowy dwustronne - prezydenta Dudy z Margwelaszwilim oraz z Iwanowem.

Jak powiedział Krzysztof Szczerski, podczas panelu pt. "Niedokończona integracja a aspiracje krajów europejskich" prezydent Duda podkreśli wsparcie Polski dla dalszego rozszerzania integracji europejskiej i starań kolejnych państw o członkostwo we Wspólnocie. Prezydencki minister dodał, że dotyczy to sześciu państw bałkańskich oraz sześciu państw zaangażowanych w Partnerstwo Wschodnie.

To będzie wspólna dyskusja o konieczności tworzenia szerszej Europy, która przekroczy dzisiejsze granice UE - podkreślił Szczerski.

Unia Europejska ma nową siedzibę. Kosztowała ponad 320 mln euro

Zmagająca się z kryzysami Unia Europejska doczekała się nowej siedziby, której budowa kosztowała 321 mln euro. W futurystycznym budynku, który przypomina gigantyczne świecące jajo w klatce, będą obradować przywódcy i ministrowie państw Unii Europejskiej. W sobotę mogli go zwiedzić mieszkańcy... czytaj więcej

Przyznał, że dzisiaj we Wspólnocie wyraźnie odczuwalny jest "brak zainteresowania" dalszym rozszerzeniem Unii. Będąca niegdyś jedną z ważniejszych polityk europejskich polityka rozszerzenia, dzisiaj trochę jest zepchnięta na margines polityki europejskiej - ocenił szef gabinetu prezydenta.

Przypomniał, że "toczą się rozmowy negocjacyjne z kilkoma krajami", ale - jak zaznaczył - "bez wyraźnego impulsu politycznego". W jego ocenie, taki impuls może nadać temu procesowi zbliżający się szczyt Partnerstwa Wschodniego. Mamy nadzieję, że ten panel i rozmowy w Krynicy pokażą polskie wsparcie dla dalszego rozszerzenia UE - powiedział Szczerski.

Jak zauważył, Polska jest krajem granicznym NATO i UE, więc w naturalny sposób również adwokatem tego, żeby granice euroatlantyckiej wspólnoty przesunęły się na południe i wschód tak, żebyśmy mogli być w centrum silnego regionu. Jest w naszym interesie, by euroatlantycka wspólnota się rozwijała - podkreślił szef gabinetu prezydenta.

Szczyt Partnerstwa Wschodniego zaplanowano na 24 listopada 2017 r. w Brukseli. Będzie to piąty szczyt tej inicjatywy.

Wielka Brytania opuszcza Unię Europejską. Donald Tusk: Już za wami tęsknimy

Brytyjski ambasador przy UE sir Tim Barrow przekazał przewodniczącemu Rady Europejskiej Donaldowi Tuskowi list uruchamiający procedurę Brexitu. Z kolei premier Theresa May poinformowała o rozpoczęciu procedury brytyjską Izbę Gmin. "Dzisiaj rząd realizuje demokratyczną wolę narodu i tego... czytaj więcej

Partnerstwo Wschodnie to realizowany od 2008 r. unijny projekt mający na celu pogłębianie współpracy z Białorusią, Ukrainą, Mołdawią, Gruzją, Armenią i Azerbejdżanem. Projekt został zainicjowany przez Polskę i Szwecję.

Gruzja podpisała umowę stowarzyszeniową z Unią w 2014 r. Weszła ona w życie dwa lata później. W marcu UE zniosła obowiązek wizowy dla Gruzinów. Decyzję tę przyjęto jako ukłon Wspólnoty w kierunku najbardziej entuzjastycznie nastawionego do Unii kraju na Kaukazie oraz wielki sukces dyplomacji gruzińskiej.

O członkostwo w UE stara się również sześć państw Bałkanów Zachodnich: Albania, Bośnia i Hercegowina, Czarnogóra, Kosowo, Macedonia i Serbia.

W przypadku Macedonii, która od 2005 r. ma status kraju kandydującego, negocjacje jeszcze się nie rozpoczęły. Głównym powodem jest używana przez ten kraj nazwa "Macedonia" kontestowana przez Grecję. W ocenie Aten, używanie nazwy "Macedonia" kryje możliwość wystąpienia z roszczeniami terytorialnymi wobec greckiej prowincji o tej nazwie. Konflikt grecko-macedoński rzutuje nie tylko na negocjacje Skopje z UE, ale także z NATO.

(adap)