Prezydent wyśle dziś zaproszenia do najważniejszych osób w państwie. Paweł Wypych, sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta, powiedział reporterowi RMF FM, że Lech Kaczyński chce porozmawiać ze wszystkimi, do których trafiła tajna informacja CBA na temat skandalu z grami losowymi. Chodzi o lobbing polityków PO w interesie firm hazardowych. Budżet państwa mógł stracić na tym 469 mln zł.

Afera wokół hazardu zagraża gabinetowi Tuska?

Afera hazardowa w rządzie Donalda Tuska może być powtórką skandali z okresu rządów SLD. Tak w Kontrwywiadzie RMF FM sugerował Zbigniew Wassermann z PiS. Jeśli jego podejrzenia potwierdziłyby się, mielibyśmy do czynienia z największym do tej pory kryzysem gabinetu Tuska. czytaj więcej

Do spotkania powinno dojść w najbliższych dniach – usłyszał nasz reporter od prezydenckiego ministra. Jeszcze dziś zostanie ustalony termin, który wszystkim będzie pasował. Chodzi o premiera, marszałków Sejmu i Senatu a także ministra sprawiedliwości.

Są konsultowane terminy. Myślę, że wszystkim należy się odpowiedź na pytanie, o co chodziło w rozmowach z jakimś Rysiem - mówi Wypych. Prezydent chce wyjaśnić też inną kwestię. Według niego można podejrzewać, że doszło do czegoś na kształt przecieku starachowickiego - bohaterowie nowej afery hazardowej przestali się kontaktować, gdy CBA poinformowało rząd o swoich podejrzeniach w stosunku do polityków PO: Co stało się od momentu, kiedy premier, czy Prokurator Generalny otrzymali informację, kiedy sprawa została skierowana do prokuratury - pyta Wypych.

Czy sprawę powinna wyjaśnić nowa komisja śledcza? To pomysł do rozważenia - mówi Wypych. Pod warunkiem - dodaje - że to gremium przypominałoby bardziej komisję rywinowską niż obecną.