Minister sprawiedliwości-prokurator generalny Zbigniew Ziobro zlecił prokuraturze ponowną analizę spraw Adama Dudały i Arkadiusza Kraski, skazanych na długoletnie więzienie za zabójstwa. Sprawy trafiły do Wydziału Skargi Nadzwyczajnej w Prokuraturze Krajowej.

Zdj. ilustracyjne / Jacek Bednarczyk /PAP

W mediach pojawiają się wątpliwości co do winy obu mężczyzn. Dudała i Kraska - od odpowiednio 17 i 19 lat - odbywają kary pozbawienia wolności za podwójne zabójstwa. Wobec Dudały została orzeczona kara 25 lat więzienia, natomiast Kraska odsiaduje dożywocie.

Przed kilkoma dniami portal Onet.pl opublikował list otwarty, podpisany przez 11 dziennikarzy. "Mamy głębokie przekonanie, że każdy z nas włożył wystarczająco dużo wysiłku, by dostatecznie wstrząsnąć wymiarem sprawiedliwości. Przez ostatnie lata dotarliśmy do głównych bohaterów, przedstawiliśmy dowody, obaliliśmy błędne założenia policji, prokuratury i sądów. Wraz z rodzinami i przyjaciółmi Kraski i Dudały poruszyliśmy niebo i ziemię, by wyciągnąć ich z więzienia. Ale system pozostał niewzruszony" - napisano w tym tekście. Pod listem podpisali się: Ewa Ornacka, Piotr Pytlakowski, Janusz Schwertner, Mateusz Baczyński, Marcin Wyrwał, Sylwester Latkowski, Mira Suchodolska, Hanna Bogoryja-Zakrzewska, Adam Bogoryja-Zakrzewski, Cezary Łazarewicz i Błażej Torański.

Wcześniej wskazywano m.in. że, skruszony gangster pomylił Dudałę z innym Adamem, a w winę Kraski nie wierzy nawet rodzina jednej z ofiar. Wątpliwości wyrażała także m.in. Helsińska Fundacja Praw Człowieka.

Jak poinformowała rzeczniczka prasowa Prokuratury Krajowej prok. Ewa Bialik, list otwarty dziennikarzy w tej sprawie trafił do PK. Jest to sprawa, która jest rozpoznawana i procedowana w Wydziale Skargi Nadzwyczajnej PK - wyjaśniła.

Wydział Skargi Nadzwyczajnej powstał w ramach Departamentu Postępowania Sądowego PK, w związku ze zmianami wprowadzonymi od 3 kwietnia przez nową ustawę o Sądzie Najwyższym.


(mn)