Nie popełniono błędu - ani podczas obchodu w celi Kajetana P., ani nie nadając mu statusu niebezpiecznego osadzonego - przekonuje w rozmowie z dziennikarzem RMF FM Mariuszem Piekarskim mjr Elżbieta Krakowska, rzeczniczka Centralnej Służby Więziennej. Jak informowali reporterzy śledczy RMF FM, Kajetan P., podejrzany o brutalne zamordowanie kobiety, zaatakował w więzieniu psycholożkę, zaczął ją dusić. Gdy na pomoc ruszyli jej strażnicy, więzień ranił jednego z nich ostrym kawałkiem szkła.

Kajetan P. eskortowany do sądu w maltańskiej Valletcie, 18 lutego 2016 /Ray Attard /PAP/EPA

Mariusz Piekarski: Jak to możliwe, że Kajetan P. - człowiek podejrzany o brutalne morderstwo - miał w celi szkło?

Kajetan P. zaatakował w więzieniu psycholożkę. Ranny został strażnik

Kajetan P. - podejrzany o brutalny mord w Warszawie - zaatakował psycholożkę w więzieniu na Mokotowie i ranił interweniującego strażnika - dowiedział się dziennikarz RMF FM. Do napaści doszło w więziennej celi w czasie obchodu lekarskiego. Do czasu incydentu Kajetan P. nie był uznawany za więźnia... czytaj więcej

Mjr Elżbieta Krakowska: Więźniowie posiadają w celach różne przedmioty, artykuły spożywcze. Mogą dokonywać zakupów w kantynie więziennej. I wśród tych artykułów spożywczych są też (artykuły) w szklanych pojemnikach, np. dżemy w słoikach.

Cytat

Prawdopodobnie - nie wiemy tego jeszcze na sto procent, bo czynności to ustalą - był to fragment słoika po dżemie.

Kajetan P. może chodzić sobie do kantyny, robić zakupy?

Nie. Trzy razy w miesiącu więźniowie mogą dokonywać zakupów w kantynie - te zakupy na zamówienie dostarczane są do celi mieszkalnej.

Dlaczego Kajetan P. nie był osadzonym o statusie N, czyli więźnia niebezpiecznego?

Cytat

Już dzisiaj jest takim niebezpiecznym, ponieważ dokonał napaści. Są kwalifikacje do tego statusu, one wyznaczone są przez kodeks karny wykonawczy - jasno i precyzyjnie. Do tej pory żadna taka przesłanka nie była spełniona, aby Służba Więzienna mogła zakwalifikować go do tej kategorii niebezpiecznych.

Brutalne morderstwo kobiety, atak na policjantów podczas transportu do Polski - to nie są przesłanki, żeby on był uznany za niebezpiecznego osadzonego?

W treści zarzutów, które postawił prokurator, jest przestępstwo zabójstwa - nie ma określenia, że ze szczególnym okrucieństwem. Nie postawił też prokurator zarzutu napaści na funkcjonariusza policji. My w oparciu o dokumenty, o zarzuty sformułowane na piśmie nie mogliśmy takiego statusu "niebezpieczny" przyznać. Było to przestępstwo dokonania zabójstwa, jakich bardzo wiele w naszych więzieniach, i nie było formalnie postawionego zarzutu napaści na funkcjonariusza - znamy to tylko z doniesień medialnych.

Posłuchaj rozmowy z mjr Elżbietą Krakowską, rzecznik Centralnej Służby Więziennej

(edbie)