Do 18 lutego rząd ma przygotować nowy projekt ustawy o podatku od handlu. Taka deklaracja padła na spotkaniu ministrów i sklepikarzy. Rząd i handlowcy wstępnie się porozumieli.

Właściciele małych i średnich sklepów zrzeszeni w Stowarzyszeniu Kupców i Przedsiębiorców Polskich "Razem", protestowali przeciwko projektowi ustawy o podatku obrotowym od sprzedaży detalicznej /Wojciech Pacewicz /PAP

Jak dowiedział się dziennikarz RMF FM Krzysztof Berenda, zniesiony ma zostać m.in. podatek od handlu w internecie.

Ministerstwo Finansów zmieni też sposób opodatkowania sieci franczyzowych. Dotychczasowy projekt zakładał, że wszystkie sklepy działające pod wspólną marką były traktowane jak jeden wielki sklep - nawet jeśli były to zupełnie niezależne podmioty. Przez to były wspólnie opodatkowane od razu najwyższą stawką.

Nowy projekt ma zakładać, że wspólnie traktowane będą tylko sklepy należące do jednego właściciela lub powiązane kapitałowo. Dzięki temu małe i średnie polskie sklepy unikną płacenia nowego podatku.

W projekcie ma się też znaleźć rezygnacja z wyższego opodatkowania handlu w soboty i najprawdopodobniej także w niedziele.

Zabłysnęło jakieś światełko nadziei, że będą zmiany - mówił Krzysztof Tokarz, prezes sieci Nasz Sklep.

Także ci, którzy używali wcześniej wielkich słów i straszyli, że nowy podatek to śmierć polskiego handlu teraz twierdzą, że wyrok na polskie małe sklepy został odroczony.

Na razie jest odroczony do momentu pojawienia się nowego projektu - mówi  Wojciech Kruszewski, szef sieci handlowej "Lewiatan".

My musimy najnormalniej w świecie przepracować ten projekt - mówił z kolei jeszcze przed spotkaniem szef resortu finansów Paweł Szałamacha. 

(abs)