Senat przyjął w piątek bez poprawek ustawę o pomocy państwa w wychowaniu dzieci, wprowadzającą program „Rodzina 500 plus”. Zakłada on wypłatę świadczeń w wysokości 500 zł na drugie i kolejne dziecko, a w mniej zamożnych rodzinach również na pierwsze. Teraz ustawa trafi do prezydenta.

Elżbieta Rafalska - minister rodziny, pracy i polityki społecznej w Senacie /Tomasz Gzell /PAP
Ustawa zakłada, że świadczenie wychowawcze w wysokości 500 zł na drugie i kolejne dziecko otrzyma każda rodzina, bez względu na dochody. W przypadku rodzin z jednym dzieckiem trzeba będzie spełnić kryterium dochodowe - 800 zł na osobę w rodzinie lub 1200 zł w przypadku dzieci z niepełnosprawnością. Świadczenie będzie wypłacane do ukończenia przez dziecko 18 lat.

Senatorowie głosowali nad wnioskiem połączonych komisji, by przyjąć ustawę bez poprawek. W głosowaniu wzięło udział 90 senatorów. Za było 63 z nich, jeden był przeciw, wstrzymało się 26. Teraz ustawa wprowadzająca program 500 plus trafi do prezydenta.

Program ma ruszyć w kwietniu. Wnioski należy składać w gminach, raz do roku.

Projekt ustawy, zapowiadany przez PiS w kampanii wyborczej, przygotowało Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. W zeszłym tygodniu przyjął go rząd i tego samego dnia został złożony w Sejmie. Sejm rozpoczął nad nim prace we wtorek, w czwartek uchwalił ustawę. W piątek cały dzień debatował nad nią Senat.

Poprawki do ustawy przyjęte przez Sejm

W Sejmie do projektu ustawy wprowadzono kilka poprawek. Posłowie zdecydowali m.in., że osoby, którym wypłacono świadczenie, choć im się ono nie należało, ale nie z ich winy, będą musiały je zwrócić, ale bez odsetek. Inna poprawka dotyczyła objęcia programem wszystkich dzieci z rodzinnej pieczy zastępczej, w tym m.in. z domów dziecka, których nie uwzględniono w rządowym projekcie.

Przyjęto też m.in. poprawki umożliwiające składanie wniosków drogą elektroniczną za pomocą systemu teleinformatycznego udostępnionego przez ZUS i systemy bankowości elektronicznej. Zdecydowano, że w przypadku opieki naprzemiennej dziecko zalicza się do rodzin obojga rodziców oraz, że świadczenie będzie dzielone, gdy dziecko urodzi się lub skończy 18 lat w ciągu danego miesiąca. Wprowadzono zapis, że Rada Ministrów będzie uprawniona do podnoszenia zarówno wysokości świadczenia, jak i uprawniających do niego kryteriów.

Poprawki opozycji nie zostały przyjęte

Posłowie opozycji chcieli m.in., żeby świadczenie wychowawcze przysługiwało na każde dziecko, by w przypadku samotnych rodziców nie stosować kryterium dochodowego przy wypłacaniu świadczenia na pierwsze dziecko, także by wypłacać świadczenie, gdy starsze dziecko ukończy 18 lat. PSL proponowało, aby świadczenie wychowawcze objąć zasadą "złotówka za złotówkę", czyli w przypadku przekroczenia progu dochodowego świadczenie nie byłoby odbierane, a pomniejszane o kwotę, o jaką przekroczone zostało kryterium. Z kolei Nowoczesna wnioskowała o wprowadzenie górnego progu dochodowego. Rodziny, których dochód przekracza 2,5 tys. zł na osobę, nie otrzymałyby 500 zł na dziecko. Sejm nie przyjął jednak żadnych poprawek zgłaszanych przez opozycję, ani żadnego z kilkunastu wniosków mniejszości.

Tak samo było w Senacie. Podczas debaty poprawki zgłaszali m.in. senatorowie: Mieczysław Augustyn z PO, Józef Zając z PSL i Jerzy Wcisła z PO. Były to propozycje zbieżne z tymi, które padały podczas debaty w Sejmie. Żadna z nich nie uzyskała poparcia senackich komisji.

(dp)