Prezydent Andrzej Duda zapowiedział, że w "najbliższym czasie" zwoła inauguracyjne posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego. W czwartek lider Nowoczesnej Ryszard Petru zwrócił się do prezydenta o powołanie i zwołanie RBN.

Pałac Prezydencki / Bartłomiej Zborowski /PAP

Rada będzie miała taką, mniej więcej, koncepcję jak dotychczas - tak, żeby wszystkie siły polityczne były w niej reprezentowane, czyli żeby miała ona charakter pluralistyczny. To dla mnie ważne, dlatego, że jako prezydent chciałbym, żeby wysłuchać w tych sprawach, które staną na Radzie, stanowiska wszystkich stron sceny politycznej – mówił prezydent Andrzej Duda.

RBN nie zebrała się jeszcze ani razu, od kiedy urząd prezydenta pełni Andrzej Duda. Prezydent tłumaczył w sobotę, że nie widział do tej pory potrzeby "w przestrzeni bezpieczeństwa, żeby była konieczność zwołania Rady Bezpieczeństwa Narodowego".

W czwartek lider Nowoczesnej Ryszard Petru zwrócił się do prezydenta Andrzeja Dudy o powołanie i zwołanie Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Petru wyjaśnił, że oczekuje przekazania wiedzy, jakie nowe informacje były powodem ponownego rozpoczęcia prac ws. wyjaśnienia przyczyn katastrofy smoleńskiej.

Być może pojawiły się jakieś nowe informacje ws. katastrofy smoleńskiej, o których nie wiemy - mówił lider Nowoczesnej.

Dodał, że to już najwyższy czas, by prezydent powołał RBN, ponieważ od wybrania Dudy minęło już kilka miesięcy. Petru powiedział, że w sprawie RBN nie zwrócił się drogą oficjalną, czyni to za pośrednictwem mediów.

Na początku lutego MON wznowiło badanie katastrofy smoleńskiej. Przy Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego została powołana podkomisja, która - jak zapowiedział minister obrony narodowej Antoni Macierewicz - zbada "całość tragedii smoleńskiej". Jej pierwsze posiedzenie zaplanowano na początku marca.

(mpw)