​Wystąpienie prezydenta USA Donalda Trumpa dowodzi, że Polska jest państwem ważnym, z którym trzeba się liczyć - oceniła premier Beata Szydło. Podkreśliła, że USA są dla nas bardzo ważnym partnerem, a rozmowy prezydenta Trumpa w Warszawie świadczą, że Polska jest ważnym partnerem dla USA.

Premier Beata Szydło /Paweł Supernak /PAP
Donald Trump: Trwamy stanowczo przy artykule 5 - zobowiązaniu do wzajemnej obrony

"Ameryka kocha Polskę. Ameryka kocha Polaków. Jesteście dumnym narodem" - mówił Donald Trump w przemówieniu na pl. Krasińskich w Warszawie. Prezydent USA wielokrotnie odwoływał się do polskiej historii, podkreślając, że jest to "historia ludzi, którzy nigdy nie utracili nadziei,... czytaj więcej

To, że dzisiaj Donald Trump tutaj, na tle pomnika Powstańców Warszawskich występował, był tutaj razem z nami, dowodzi, że Polska jest państwem ważnym, Polska jest państwem, z którym trzeba się liczyć i Polska jest państwem, które jest gwarantem światowego pokoju, bezpieczeństwa, szybko się rozwijamy - powiedziała premier Szydło po zakończeniu wystąpienia prezydenta USA na pl. Krasińskich.

Dodała, że Polska jest państwem, które "gwarantuje swoim obywatelom jak najwyższe standardy życia" i że jest państwem, które "chce z innymi współpracować po to, żebyśmy właśnie budowali pokój na świecie".

Stany Zjednoczone są dla nas bardzo ważnym partnerem i to, że dzisiaj prezydent Donald Trump rozmawiał z prezydentem Andrzejem Dudą, że rozmawiali na temat bezpieczeństwa, na temat gospodarki, że są już podjęte też konkretne decyzje, to świadczy o tym, że Polska jest ważnym partnerem dla Stanów Zjednoczonych - powiedziała szefowa polskiego rządu.

Premier podkreśliła, że prezydent Stanów Zjednoczonych w swoim wystąpieniu mówił o polskim bohaterstwie.

Jako polski premier, jako Polka jestem dumna z tego, że przeżywamy takie chwile, jestem dumna z tego, że Polska rozwija się tak świetnie, że rząd, którym mam zaszczyt kierować prowadzi polskie sprawy w dobrym kierunku - powiedziała Szydło.

Jestem dumna z tego, że dzisiaj tutaj mogliśmy przeżywać tak wspaniałe i wielkie chwile - dodała szefowa rządu.


(łł)