Niektórzy politycy zapomnieli o tym, że trzeba szanować innych, że trzeba być odpowiedzialnym za Polskę - mówiła w Krakowie premier Beata Szydło. Dzisiaj dla wielu polityków sednem ich działalności staja się awantury - oceniła. Szefowa rządu uczestniczy w VIII spotkaniu opłatkowym strażaków województwa małopolskiego w Szkole Aspirantów Państwowej Straży Pożarnej.

Premier Beata Szydło podczas spotkania opłatkowego strażaków województwa małopolskiego w Szkole Aspirantów Państwowej Straży Pożarnej w Krakowie /Stanisław Rozpędzik /PAP

My, politycy, tak jak i wy - strażacy służymy innym ludziom. Poszanowanie innych, godność, odpowiedzialność za innego człowieka jest sensem naszej pracy - powiedziała szefowa rządu.

Ci politycy, którzy zapominają o tych dwóch słowach - o tych fundamentach - odpowiedzialność i szacunek do drugiego człowieka, zapominają o tym, że mają służyć drugiemu człowiekowi - dodała.

Premier podkreślała, że sednem polityki jest służba. Dzisiaj niektórzy politycy zapomnieli o tym, że trzeba szanować innych, że trzeba być odpowiedzialnym, odpowiedzialnym za Polskę, za nasz wspólny kraj, odpowiedzialnym za Polki i Polaków - powiedziała.

Jak dodała, "dzisiaj dla wielu polityków sednem ich działalności staja się awantury, dla koniunkturalnych własnych interesów politycznych koncentrują się właśnie na podżeganiu do ciągłych awantur".

Zaapelowała o budowanie wspólnoty. Możemy różnić się w poglądach, możemy mieć różne opinie, różne zdania, ale musimy pamiętać, ze wszyscy mieszkamy tutaj w Polsce, że Polska jest naszą wspólną ojczyzną - podkreśliła.


(mpw)