1/3 wszystkich osób w wieku 18-26 lat nie ma ubezpieczenia zdrowotnego. Ponad 600 tysięcy osób, głównie studentów, wyświetla się w systemie eWUŚ "na czerwono" - alarmują lekarze podstawowej opieki zdrowotnej. Domagają się rozwiązania problemu, bo jak przypominają wszystkie osoby uczące się podlegają ubezpieczeniu.

Niepracujący studenci muszą pamiętać, by to zatrudnieni rodzice zgłosili ich do swojego ubezpieczenia / Andrzej Grygiel /PAP

Problem wynika z tego, że niepracujący studenci muszą pamiętać, by to zatrudnieni rodzice zgłosili ich do swojego ubezpieczenia. Problem pojawia się, gdy student sam podejmuje dorywczą pracę, choćby na tydzień, dwa tygodnie czy na miesiąc -  ubezpieczenie płaci wtedy pracodawca zatrudniający studenta, a potem znów potrzebne jest zgłoszenie rodziców.

Jeśli go nie ma, problem gotowy - student znika z list ubezpieczonych - mówi Bożena Janicka z Porozumienia POZ. Ich nie ma na listach. Oni są "czerwoni". 600 tys. to jest znacząca grupa pacjentów, którzy tak naprawdę mają mieć gotowość dostępności do świadczeń, a ich na naszych listach nie ma - tłumaczy. Jak dodaje Janicka, wtedy NFZ nie płaci za studentów stawki kapitacyjnej lekarzom rodzinnym.

Zdaniem Janickiej należy przyjąć prostą zasadę, że to uczelnia zawsze zgłasza do ubezpieczenia studenta, z weryfikacją dwa razy do roku - po sesjach. A któż inny, jak nie uczelnia, ma prawo potwierdzić fakt uczenia się. Dlatego moim zdaniem wprost z ustawy wynika obowiązek uczelni do potwierdzania faktu ubezpieczeń – mówi Janicka.

NFZ odpowiada, że uczelnia może zgłosić studenta, ale dopiero w sytuacji, gdy nie mogą tego zrobić rodzice. Ale zadbać o wszystko musi sam student. "To na uczącym się spoczywa obowiązek złożenia wniosku o objęcie go ubezpieczeniem przez uczelnię, także po wygaśnięciu prawa do świadczeń jako członek rodziny albo np. zakończeniu pracy czy prowadzenia pozarolniczej działalności. Student zgłoszony przez uczelnię do ubezpieczenia zdrowotnego, zobowiązany jest również poinformować swoją uczelnię o powstaniu innego tytułu do obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego lub uzyskaniu prawa do świadczeń jako członek rodziny" - czytamy w komunikacie Funduszu.

(mpw)