Reklama

  • Pomnik Kuklińskiego w Krakowie znów zdewastowany

    Sobota, 11 lutego 2012 (10:48)

    Po raz drugi w ciągu ostatnich dwóch miesięcy zniszczono pomnik pułkownika Ryszarda Kuklińskiego, który stoi w Parku Jordana w Krakowie. W nocy nieznani sprawcy pomalowali postument farbą, pojawiły się napisy "zdrajca", przekreślono także napis pułkownik.

    Zdjęcie

    Zdewastowany pomnik płk. Kuklińskiego
    /RMF FM

    Policjanci zabezpieczają na miejscu ślady. Wyczyszczenie pomnika może być trudne z uwagi na bardzo niską temperaturę.

    Pomnik znajduje się w jednej z alejek krakowskiego Parku Jordana. W sąsiedztwie jest wiele podobnych postumentów. Żaden z nich jednak nie ucierpiał. Data zniszczenia pomnika nie jest przypadkowa. Dziś przypada 8. rocznica śmierci Kuklińskiego. Poprzednio pomnik został zniszczony w rocznicę stanu wojennego. Do tej nie udało się ustalić sprawców. Wówczas na jasnym cokole czarną farbą wymalowano napis: "Zdrajca. Śmierć USA". Podobnie jak teraz sprawca lub sprawcy przekreślili słowo pułkownik.

    Ryszard Jerzy Kukliński pseudonim Jack Strong, to pułkownik Wojska Polskiego i armii amerykańskiej, zastępca szefa Zarządu Operacyjnego Sztabu Generalnego WP, tajny współpracownik CIA. W latach 1971-1981 przekazał na Zachód ponad 40 tys. stron najtajniejszych dokumentów dotyczących Polski, ZSRR i Układu Warszawskiego. W obawie przed dekonspiracją, Kukliński razem z żoną i dwoma synami uciekł z Polski do USA na krótko przed wprowadzeniem stanu wojennego w Polsce. Trzy lata później zaocznie został skazany przez sąd wojskowy w Warszawie na karę śmierci. W 1995 wyrok uchylono i Kuklińskiemu przywrócono stopień pułkownika. Ryszard Kukliński odwiedził Polskę w kwietniu 1998 roku. Zmarł 11 lutego 2004.

    Kukliński jest Honorowym Obywatelem Krakowa. Jego popiersie w Parku Jordana zostało odsłonięte w 2006 r.

    W Krakowie znów zdewastowano pomnik pułkownika Kuklińskiego

    liczba zdjęć: 9

    Artykuł pochodzi z kategorii: Polska

Skomentuj artykuł: Pomnik Kuklińskiego w Krakowie znów zdewastowany

Wasze komentarze: 28,

przeczytane przez: 42 osoby Dodaj komentarz