Jest polska interwencja u władz duńskich ws. polskiego kibica pobitego w Kopenhadze - powiedział szef MSZ Witold Waszczykowski. Dodał, że resort pozostaje w tej sprawie w kontakcie z "odpowiednimi władzami, które zajmują się bezpieczeństwem".

Poturbowany kibic w Kopenhadze /Mławscy Lechiści /Facebook

Na portalach społecznościowych pojawiły się filmy nakręcone telefonami komórkowymi, dokumentujące piątkowe zajścia przed meczem Dania Polska. Na jednym z nich widać jak duński policjant uderza pałką leżącego na chodniku polskiego kibica. W sieci można też zobaczyć zdjęcie mężczyzny - ma zakrwawioną twarz.

W związku z tym, że jeden Polak został pobity, jest polska interwencja w tej sprawie u władz duńskich - powiedział Waszczykowski podczas konferencji prasowej w MSZ. Jesteśmy w kontakcie z odpowiednimi władzami, które zajmują się bezpieczeństwem - podkreślił.

[UWAGA: W MATERIALE PADAJĄ NIECENZURALNE SŁOWA]:

Wcześniej MSZ podało na Twitterze, że konsul RP w Kopenhadze pozostaje w kontakcie z rodziną kibica, który został poszkodowany podczas piątkowych starć polskich fanów z duńską policją przed meczem eliminacji piłkarskich MŚ 2018 Dania-Polska.

Do starć kibiców polskiej drużyny z policją doszło po tym, jak wielu z nich nie zostało wpuszczonych na stadion, gdzie odbywało się piątkowe spotkanie. Część z nich kupiło bilety w sektorach przeznaczonych dla gospodarzy (dla kibiców gości przeznaczono jedynie 5 proc. czyli około 2 tys. wejściówek). Na to, by Polacy zasiedli wspólnie na trybunach z miejscowymi kibicami, nie zgodził się duński związek piłkarski.

Piątkowy mecz eliminacji Mistrzostw Świata 2018 Dania-Polska zakończył się porażką biało-czerwonych 4:0.

(az)