Policja sprawdza hodowlę zwierząt egzotycznych w Pyszącej pod Śremem w Wielkopolsce. Jej właściciel trzyma tam 500 zwierząt - dużą część z nich prawdopodobnie nielegalnie.

Mężczyzna w swojej hodowli trzymał tygrysy. /Wielkopolska policja /

Są to koty drapieżne, antylopy, małpy oraz ptaki. W trakcie tej kontroli będziemy przede wszystkim sprawdzać, czy właściciel ma stosowne zezwolenia na posiadanie niektórych egzemplarzy kotów drapieżnych. A są tam tygrysy, lamparty, pumy, oraz będziemy sprawdzać także, czy we właściwy sposób te zwierzęta były trzymane w tym ośrodku. Choć wstępne informacje mówią o tym, że niektóre z tych zwierząt miały bardzo złe i tragiczne warunki - mówi Andrzej Borowiak z wielkopolskiej policji.


Część zwierząt ma trafić prawdopodobnie do poznańskiego ZOO.

(ag)